Pięć osób ucierpiało w zderzeniu trzech aut
Pięć osób trafiło do szpitala w wyniku wypadku, do którego doszło na drodze krajowej numer 4 w miejscowości Kraczkowa (woj. podkarpackie). Kierowcy przez kilka godzin musieli liczyć się z dużymi utrudnieniami w ruchu. Informacje oraz zdjęcia z miejsca zdarzenia nadesłał do redakcji Kontaktu 24 @Tomek.
Do wypadku doszło w środowy wieczór około godziny 20.00 na drodze krajowej numer 4 w miejscowości Kraczkowa. "W zdarzeniu brały udział trzy pojazdy. W tej chwili nieznana jest przyczyna, na miejscu pracują policjanci" - mówił w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 rzecznik podkarpackiej policji podkom. Paweł Międlar.
Jak poinformował rzecznik, pięć osób trafiło do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Droga krajowa numer 4, która prowadzi od granicy z Niemcami do przejścia granicznego z Ukrainą w Korczowej przez kilka godzin była zablokowana, gdyż policja nie miała możliwości zorganizowania objazdów. Około godziny 23 ruch pojazdów został przywrócony.
Autor: am//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
