Piąta ofiara śmiertelna wypadku pod Brodnicą
W szpitalu zmarła piąta ofiara wypadku samochodowego, do którego doszło w miejscowości Niewierz k. Brodnicy (woj. kujawsko-pomorskie). Zderzyły się tam opel astra i renault scenic. Zdjęcie z miejsca wypadku zamieścił w Kontakcie 24 serwis tvbrodnica.pl
Do wypadku doszło ok. godz. 12 na drodze krajowej nr 15. "Zderzyły się dwa samochody - opel astra i renault scenic. Z pasażerów opla na miejscu zginęło dwoje dzieci oraz kierująca kobieta i jej siostra" - relacjonował asp. Stanisław Szczepaniak z KPP w Brodnicy.
Jak poinformowała później mł. asp. Agnieszka Łukaszewska z brodnickiej policji, w szpitalu zmarła podróżująca z nimi kobieta. Policja na razie nie podaje wieku ofiar.
W wyniku wypadku ucierpiały także osoby jadące renaultem. "W samochodzie renault było pięć osób. Cztery trafiły do szpitala, kierowca wyszedł bez szwanku" - powiedział asp. Stanisław Szczepaniak. Jak dodał, kierowca renault był trzeźwy.
Nieznane okoliczności zderzenia
Policja i prokuratura ustalają, w jakich okolicznościach doszło do zderzenia.
Po wypadku droga była całkowicie zablokowana. Policja kierowała samochody objazdem przez Pasieki, Bobrowo i Drużyny. Ruch na tym odcinku przywrócono przed godziną 16.
Autor: ap,ak/rs,tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
