Na dolnośląskim odcinku autostrady A4, w pobliżu węzła Brzezimierz i węzła Pietrzykowice, doszło do dwóch kolizji i wypadku. Pierwszą informację o utrudnieniach i zdjęcie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Groźne trzy kilometry
Jak informował po godz. 15 podkom. Kamil Rynkiewicz z zespołu prasowego dolnośląskiej policji, na odcinku trzech kilometrów doszło do wypadku i kolizji z udziałem samochodów osobowych.
"Na 171 kilometrze zderzyły się dwa auta. Jedna osoba została przetransportowana do szpitala. Z kolei na 169 kilometrze doszło do stłuczki trzech osobówek. W tym zdarzeniu nikt nie został poszkodowany" - powiedział policjant.
Awaria układu hamulcowego
Kilka minut po godz. 16 doszło do kolejnej kolizji na 146 kilometrze autostrady, w pobliżu węzła Pietrzykowice.
"Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że ciężarówka miała awarię układu hamulcowego i zderzyła się z 5 osobówkami. Nikt nie został poszkodowany" - powiedział Rynkiewicz.
"Utrudnienia na autostradzie już się zakończyły" - poinformował policjant o godz. 19:40.
Autor: mz/dw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
