Gołąbki diamentowe, kanarki, papugi i kilkadziesiąt innych egzotycznych ptaków podziwiać można na specjalnej wystawie w Łódzkim Domu Kultury. Obszerną relację zawierającą filmy i zdjęcia, otrzymaliśmy od naszego aktywnego Reportera 24, stevenlodz.
"W Łódzkim Domu Kultury odbywa się wystawa kanarków i ptaków egzotycznych" - pisze stevenlodz.
"Na wystawie podziwiać można dziesięć odmian kanarków. Są też m.in. papugi faliste, rozelle, nimfy, łąkówki, nierozłączki, amadynki, zeberki, aleksandretty obrożne. Można zasięgnąć informacji na temat hodowli ptaków. Łódzkie Stowarzyszenie jest członkiem Polskiej Federacji Ornitologicznej i ma największą w Polsce Kolekcję Ptaków Egzotycznych. Zrzesza też najwięcej hodowców w kraju" - podkreśla Reporter 24.
Wystawa potrwa do 28-11-2010 do godz. 18:00.
Autor: dsz//jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.
Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"
Policyjny pościg, prowadzony wieczorem na warszawskim Ursynowie, zakończył się zderzeniem aut. Mężczyzna, który uciekał samochodem marki Toyota, jest poszukiwany.
Pościg i zderzenie z radiowozem. Kierowca poszukiwany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
