Tylko raz w roku, 1 sierpnia o godzinie 17. Warszawa wstrzymuje oddech. Zamiera ruch uliczny, wyją syreny, rozbrzmiewają dzwony. Stolica w godzinę "W" oddaje hołd bohaterom sprzed 71 lat. Jeżeli Wy również wyszliście z domu, aby świętować rocznicę Powstania Warszawskiego, przesyłajcie swoje materiały. Czekamy na Wasze filmy i zdjęcia.
"Alarm do rąk własnych Komendantom Obwodów.(...) Dnia 31.7. godz. 19. Nakazuję W dnia 1.8. godzina 17.00" - ten rozkaz o wybuchu Powstania Warszawskiego wydany przez gen. Tadeusza Komorowskiego "Bora", a podpisany przez pułkownika Antoniego Chruściela "Monter", zmienił życie tysięcy warszawiaków.
Godzina "W" to kulminacyjny moment obchodów rocznicy wybuchu powstania. Jak co roku, punktualnie o godzinie 17.00, o rocznicy przypomniały syreny i kościelne dzwony, na ulicach na minutę zatrzymali się przechodnie, ustał ruch uliczny. Tak stolica oddaje hołd powstańcom, którzy podjęli nierówną walkę z okupantem latem 1944 roku.
Czekamy na Wasze relacje z obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego!
Autor: mz/aw / Źródło: tvnwarszawa.tvn24.pl
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
