Paliwo już nie leci [interwencja @Marcina]
Dzięki informacjom i zdjęciom nadesłanym dwa dni temu na Kontakt 24 przez @Marcina, być może udało się zapobiec tragedii. Jak donosi dziś internauta, zaraz po interwencji TVN24, zabezpieczono zbiorniki z paliwem, z których wylewało się paliwo.
Dwa zbiorniki, z których - wg mieszkańców - wylewała się benzyna odsłoniła wielka woda, jaka w weekend przeszła przez Porajów i inne miejscowości województwa dolnośląskiego.
"W poniedziałek, zaraz po podaniu przez was tej informacji, na miejsce przyjechali strażacy i ogrodzili teren. Wczoraj przyjechała ekipa, która przy pomocy dźwigu uniosła zbiorniki i położyła w taki sposób, by otwory znajdowały się na górze. Zbiorniki dalej tam leżą, ale paliwo już się nie wylewa" – zrelacjonował nam @Marcin.
RELACJA REPORTERA TVN24
ak/tka
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
