Ostatnia z trzech barek, które ugrzęzły na stopinu wodnym na krakowskim Dąbiu, została dziś odholowana. Jednostki utknęły pod filarami na początku września. Na miejscu był Reporter 24, acik34, który od początku śledził akcję uwalniania barek.
Pierwszego września wezbrany nurt Wisły porwał trzy jednostki wodne przeznaczone na złom. Barki zatrzymały się przy stopniu wodnym. Jedną z nich udało się przesunąć za pomocą holownika. Dwóch pozostałych (podtopionej i połamanej) nie zdołano wyciągnąć od razu. Ponieważ barki nie zagrażały bezpieczeństwu, a wysoki stan wody uniemożliwił natychmiastowe ich usunięcie, zdecydowano o pozostawieniu ich na miejscu. W usunięciu drugiej, podtopionej barki pomóc musiała ekipa nurków, która zajęła się uszczelnieniem jednostki i wypompowaniem wody z jej przegród. Po ponad miesiącu od zakleszczenia udało się odholować drugą uszkodzoną barkę.
Akcję odholowania trzeciej barki rozpoczęto kilka dni temu. Ze względu na fakt, iż połamana jednostka owinęła się wokół filaru, usunięcie jej przysporzyło najwięcej trudności.
Autor: ak\\jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Samolot linii LOT lecący do Dominikany, musiał zawrócić do Warszawy. Powodem była usterka techniczna.
Samolot miał lecieć do Dominikany. Zawrócił z powodu usterki
- Źródło:
- Kontakt24
Czytelnicy alarmują w swoich wiadomościach na Kontakt24: brakuje pelletu. Problem, który jest efektem bardzo mroźnej zimy, zauważa także minister energii. Miłosz Motyka nie wyklucza interwencji, jeśli zostaną stwierdzone nieprawidłowości na rynku opału.
W Polkowicach (Dolnośląskie) palił się market spożywczy popularnej sieci. Na miejscu pracowało 25 zastępów straży pożarnej. Dwóch strażaków poślizgnęło się na zamarzniętej wodzie - jeden zwichnął bark, drugi uszkodził kostkę.
Market w ogniu. Dwaj strażacy potrzebowali pomocy medycznej
Pasażerowie lotu z Punta Cana w Dominikanie do Warszawy poinformowali nas o awarii samolotu, przez którą utknęli na lotnisku. "Ludzie koczują na podłodze z małymi dziećmi" - napisali na Kontakt24. Noc z soboty na niedzielę podróżujący spędzili na lotnisku. Zakwaterowanie zapewniono w niedzielę rano - przekazał rzecznik Polskich Linii Lotniczych Krzysztof Moczulski.
"Koczują na podłodze z małymi dziećmi". Turyści utknęli w Dominikanie
- Źródło:
- Kontakt24, PAP
Na terenie przedszkola w Kwidzynie kobieta z nożem w ręku groziła zabiciem dziecka. Została obezwładniona przez nauczycielki. Jak przekazała prokuratura, sprawa jest prowadzona w kierunku usiłowania zabójstwa co najmniej jednego dziecka.
Weszła z nożem do przedszkola. Areszt dla kobiety
- Źródło:
- Kontakt24, tvn24.pl/gp
Mało brakowało, a w Koronowie (Kujawsko-Pomorskie) doszłoby do pożaru sklepu. Na parkingu tuż przy markecie w płomieniach stanął samochód. Zareagował między innymi kierowca, który przejeżdżał obok. - Podjąłem decyzję o natychmiastowym wypchnięciu płonącego auta spod ściany - mówi redakcji Kontaktu24.
Dla Sycylii ogłoszono najwyższy stopień alertu pogodowego. Ma to związek z cyklonem Harry. Władze zdecydowały o zamknięciu szkół w około 150 miastach i miejscowościach. Groźna pogoda nawiedziła także inne wyspy na Morzu Śródziemnym. Na Kontakt24 otrzymaliśmy relację z Malty.
Cyklon Harry na Morzu Śródziemnym. Życie na wyspach zamarło
Noc z poniedziałku na wtorek przyniosła niezwykle intensywną zorzę polarną. Światła Północy były widoczne w wielu miejscach Europy, w tym niemal w całej Polsce. Na Kontakt24 otrzymaliśmy mnóstwo zdjęć od naszych czytelników.
