Osoba w wodzie przy Wyspie Słodowej we Wrocławiu
O godzinie 4:52 ratownicy dyżurni Wodnej Służby Ratowniczej otrzymali zgłoszenie od PSP SKKM o mężczyźnie znajdującym się w wodzie w rejonie Wyspy Słodowej.
Po dotarciu na miejsce okazało się, że 30 letni mężczyzna przebywa już na brzegu pod opieką policji. Zdarzenie miało miejsce na wyspie Tamka, a nie - jak pierwotnie zgłoszono - na Wyspie Słodowej. Poszkodowany po wpadnięciu do wody dopłynął do brzegu o własnych siłach, a następnie z pomocą świadka wydostał się na ląd.
Z uwagi na stan upojenia alkoholowego oraz utrudniony dostęp (wysoki brzeg z barierką na wyspie Tamka), ratownicy WOPR przetransportowali mężczyznę łodzią na Wyspę Słodową, gdzie został przekazany Zespołowi Ratownictwa Medycznego.
Działania zostały zakończone.
Na miejscu działały służby: Wodna Służba Ratownicza, PSP JRG 8 i JRG 1, Policja, WOPR, ZRM.
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.