Opel zmiażdżony pod przyczepą. Wszyscy zginęli na miejscu
Trzy młode osoby zginęły na miejscu w wypadku, do którego doszło w Radomsku (woj. łódzkie). Rozpędzony opel omega uderzył w tył przyczepy samochodu ciężarowego. Pierwszą informację oraz zdjęcia z miejsca wypadku otrzymaliśmy na Kontakt 24 od użytkownika o nicku @misztalski.
Do wypadku doszło około godziny 23 na ul. Jagiellońskiej. Opel omega wjechał w tył zaparkowanej na poboczu przyczepy ciężarówki. Samochodem podróżowały trzy osoby. Dwóch mężczyzn i kobieta, wszyscy w wieku około 16-28 lat. Byli mieszkańcami gminy Radomsko. Zginęli na miejscu. Policja w rozmowie z PAP poinformowała, że uderzenie było tak silne, że przyczepa przesunęła się kilka metrów. Przyczyną wypadku mogła być nadmierna prędkość opla. Kierowca stracił panowanie nad autem, zjechał na pobocze i uderzył w tył ciężarówki. Droga zablokowana było przez około cztery godziny.
Autor: aw/rs
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
Ponad 1600 interwencji. Drzewa na pojazdach, ulice pod wodą
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
