Opel zajechał im drogę. Uderzyły w barierkę
Dwie kobiety trafiły do szpitala po tym, jak inny samochód zajechał im drogę na obwodnicy Gdyni. Kierująca i jej pasażerka nie miały gdzie uciekać i uderzyły w barierkę. Zdjęcie z miejsca zdarzenia zamieścił w serwisie Kontaktu 24 internauta @Michał.
Wypadek miał miejsce tuż przed godziną 7. "Dwie kobiety zjeżdżały oplem z obwodnicy Gdyni w kierunku osiedla Karwiny. Według zeznań świadków, opel corsa zajechał im drogę, co zmusiło kierującą do uderzenia w barierkę" - relacjonował kom. Michał Rusak, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdyni.
"Kierowca białego opla uciekł z miejsca zdarzenia, nieznane są numery rejestracyjne pojazdu" - powiedział. Dodał, że 37-letnia kierująca i 28-letnia pasażerka trafiły do szpitala na badania.
Korek po wypadku
"W wyniku wypadku zablokowany został jeden pas obwodnicy w kierunku Gdańska. W związku z tym, na wysokości osiedla Karwiny utworzył się korek. Utrudnienia zostały usunięte około godziny 9" - uzupełnił policjant.
Autor: aka/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
