Ogromny słup dymu unosił się nad Warszawą. Strażacy sprawdzają pogorzelisko
Na chwilę obecną nie ma informacji o osobach poszkodowanych po potężnym pożarze pustostanu przy ulicy Okólnej w Markach (woj. mazowieckie). Na miejscu jest jeszcze jedna jednostka straży pożarnej, która po dogaszeniu ognia przeczesuje pogorzelisko. Pożar najprawdopodobniej naruszył sąsiadujący blok mieszkalny. Od Reporterów 24 dostaliśmy zdjęcia i filmy.
Pożar wybuchł w pustostanie przy ul. Okólnej w Markach. Słup dymu widać było z kilku kilometrów. W akcji gaśniczej uczestniczyło 14 zastępów straży, w tym na miejsce wysłano pięć jednostek z Warszawy.
Niezbędna była ewakuacja lokatorów z bloku, który stoi obok płonącego pustostanu. Jak mówił nam rzecznik wołomińskiej straży pożarnej, na razie nie informacji o osobach poszkodowanych. "Nie mamy informacji o osobach poszkodowanych. Ewakuowano kilkunastu mieszkańców" - powiedział strażak. Jak dodał, sąsiadujący z pustostanem blok został naruszony przez ogień. Na miejsce wezwano inspektora nadzoru budowlanego, który oceni stan budynku.
W akcji uczestniczyła policja, karetki oraz pogotowie energetyczne. Jak informują służby, jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o potencjalnych przyczynach pożaru.
Na miejscu w dalszym ciągu jest jedna jednostka straży, który przeczesuje pogorzelisko i sprawdza, czy wszystko zostało dogaszone.
Autor: aolsz/ja/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Placówki rehabilitacyjne wykonują świadczenia, ale na znaczną część pieniędzy muszą zaczekać do przyszłego roku. Dla małych i średnich przychodni oznacza to konieczność finansowania świadczeń z własnej kieszeni, ale niektóre już sygnalizują, że ich na to nie stać. Pacjenci na rehabilitację muszą więc zaczekać… nawet powyżej roku.
Najpierw rehabilitacja, potem pieniądze. Przychodni nie stać, więc pacjenci stają w kolejce
W Katalonii deszcz nie przestaje padać. We wtorek region nawiedziły kolejne ulewy, które więziły kierowców w samochodach i powodowały przerwy w dostawach prądu. Na Kontakt24 otrzymaliśmy relację Polaka przebywającego w Katalonii na wakacjach.
Katalonia. "Ulice są zalane na pół metra". Relacja Polaka z Hiszpanii
Niebezpieczna sytuacja na stacji kolejowej w Choszcznie (Zachodniopomorskie). Na tory wpadł mężczyzna. Pociąg miał około pięć minut opóźnienia i nie było wiadomo, kiedy dokładnie wjedzie na peron. W ostatniej chwili zareagowali dwaj pasażerowie, którzy wyciągnęli mężczyznę.
Dramatyczne sceny na peronie. "Nie zważałem na nic. Spojrzałem tylko, czy pociąg nie nadjeżdża"
Urząd dzielnicy Rembertów wstrzymał transport do szkół dla dzieci z niepełnosprawnościami i orzeczeniami o kształceniu specjalnym. Oburzeni rodzice zarzucają urzędnikom rażące niedopełnienie obowiązków i brak przedstawienia jakiejkolwiek alternatywy. Z kolei przedstawiciele urzędu bronią się, twierdząc, że w tej sytuacji zrobili wszystko, co było w ich mocy.
Dzieci z niepełnosprawnościami pozostały bez transportu do szkół. "Jesteśmy w rozpaczy"
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
W miejscowości Trojany, w powiecie wołomińskim, na trasie S8 przewróciła się ciężarówka. Kierowcy nic się nie stało. Droga była zablokowana, utworzył się ogromny korek. Miał ponad 10 kilometrów.
Pękła opona, ciężarówka przewróciła się na S8
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
W Kopydłowie (Łódzkie) kierowca samochodu wjechał przed nadjeżdżający pociąg relacji Kraków - Poznań. W wypadku zginął 21-letni mężczyzna jadący autem. 16-latka z ciężkimi obrażeniami trafiła do szpitala.
Zderzenie na przejeździe kolejowym. Zginął 21-latek, 16-latka w szpitalu
Na nazwiska mieszkańców jednego z bloków w Wilanowie, ktoś zawarł dziesiątki polis OC dotyczących pojazdów, których nigdy nie posiadali. - Mam polisy w różnych towarzystwach ubezpieczeniowych na przykład na dwa motocykle Yamaha na gdańskich "blachach". Mam Peugeota, dwie Hondy, Toyotę i Volkswageny. Nigdy nie widziałem tych pojazdów na oczy - mówi nam jedna z pokrzywdzonych osób.
Ktoś zawarł polisy OC na ich dane. Samochodów nigdy nie widzieli
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Lądowanie samolotu z Hurghady na Okęciu nie należało do komfortowych. Jak relacjonował jeden z pasażerów, samolot mocno uderzył o pas. Mężczyzna po lądowaniu zauważył uszkodzone opony maszyny. Od Lotniska Chopina słyszymy, że przegrzały się hamulce.
Przegrzane hamulce i uszkodzone opony. Twarde lądowanie samolotu egipskich linii
- Źródło:
- Kontakt24
