"Ogromna siła uderzenia". Sześć osób rannych
Sześć osób, w tym dwoje dzieci, zostało rannych po wypadku, do którego doszło koło Jeleniej Góry (woj. dolnośląskie). Czołowo zderzyły się tam dwa samochody osobowe. Zdjęcia z miejsca wypadku zamieścił serwis portalik24.pl
Na wylocie z Jeleniej Góry zderzyły się czołowo dwa auta osobowe. W wypadku rannych zostało sześć osób, w tym dwoje dzieci. Jedno z nich wymagało reanimacji - poinformował st. kpt. Andrzej Ciosk z jeleniogórskiej straży pożarnej. "Poszkodowani zostali zabrani przez pogotowie ratunkowe do szpitala w Jeleniej Górze" - dodał.
Jak poinformował reporter TVN24, który był w miejscu wypadku, części samochodów zostały rozrzucone na odcinku kilkudziesięciu metrów. "Siła zderzenia była tak wielka, że na pobliskim drzewie zawisł zderzak jednego z pojazdów" - powiedział reporter Andrzej Pawlukiewicz.
Na razie nie są znane przyczyny, ani przebieg zdarzenia. "To będzie ustalane przez policję" - tłumaczy st. kpt. Ciosk.
Utrudnienia na trasie
Ruch w miejscu wypadku jest całkowicie wstrzymany. Działa straż pożarna i policja drogowa. Dla jadących krajową "trójką" wyznaczone są objazdy przez Janowice Wielkie i Wojanów.
Autor: ak/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
