Ogień strawił duży pustostan przy krajowej "8"
Budynek spłonął w podwarszawskich Markach tuż przy drodze krajowej numer 8. Pierwszą informację oraz nagrania otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Na nagraniach, które otrzymaliśmy na Kontakt 24, widać, że ognień niemal całkowicie pochłonął budynek stojący przy ulicy Piłsudskiego w Markach. Do pożaru doszło około godziny 17.
- Ogniem był objęty cały budynek - powiedział kapitan Daniel Kwiatkowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie.
- Na miejsce wysłanych zostało sześć zastępów straży pożarnej. Sytuacja jest już opanowana - dodał.
Jak przekazał strażak, w pożarze nikt nie ucierpiał.
Autor: kab / Źródło: Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
