Ogień strawił budynek dawnej fabryki
Dziewięć zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem budynku dawnej fabryki w Gołdapi (Warmińsko-Mazurskie). Pierwszą informację i nagrania otrzymaliśmy na Kontakt 24
O skali pożaru, do którego doszło w Gołdapi, świadczą nagrania przysłane na Kontakt 24. Straż pożarna otrzymała pierwszą informacje po godzinie 14.
- Obecnie trwa dogaszanie oraz przeszukiwanie budynku pod kątem poszkodowanych. Do tej pory nikogo nie odnaleziono, ale musimy dokładnie sprawdzić - relacjonował po godzinie 16.30 st. kpt. Kamil Pawlukanis z gołdapskiej straży pożarnej.
Jak dodał, nie zarządzono ewakuacji okolicznych budynków. - Szybko opanowaliśmy ogień - powiedział.
Akcja zakończona
Po godzinie 19 st. kpt. Pawlukanis poinformował, że działania straży już się zakończyły.
- Zostały tylko ściany zewnętrzne. W środku budynek spłonął doszczętnie, ze względu na starą, drewnianą konstrukcję. - powiedział strażak. Wewnątrz budynku nie odnaleziono osób poszkodowanych.
Autor: mb/kab
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Prawy i wspaniały człowiek, ikona, mistrz, filar TVN24, jeden z największych dziennikarzy - tak widzowie naszej stacji żegnają Andrzeja Morozowskiego. Piszą, że trudno pogodzić im się z tym, że nie zobaczą go już na ekranie.
"Dziękuję Panie Andrzeju, że byłeś". Tak widzowie TVN24 żegnają Andrzeja Morozowskiego
Niebezpieczne zdarzenie w Puszczy Białowieskiej. Mężczyzna podszedł zbyt blisko żubra, a zwierzę przewróciło go na ziemię. - Trwa ruja żubrów, dlatego samce mogą być pobudzone. Turyści powinni zachować szczególną ostrożność. Podziwiajmy żubry, ale z bezpiecznej odległości - apeluje prof. Rafał Kowalczyk. Nagranie ze zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Podszedł za blisko. Żubr przewrócił go na ziemię
Gdzie jest burza? W poniedziałek 3.08 w Polsce grzmi. Wyładowaniom towarzyszą ulewne opady deszczu, miejscami gradu, a także silne porywy wiatru. Śledź aktualną sytuację pogodową w tvnmeteo.pl.
Gdzie jest burza? Zjawiska miejscami są gwałtowne
W Czarlinie (Pomorskie) ciągnik z przyczepą wjechał pod zamykające się rogatki na przejeździe kolejowym. W przyczepę uderzył pociąg relacji Bielsko-Biała - Gdynia. Zdarzenie widać na nagraniu opublikowanym przez kolejarzy. Kierowca ciągnika usłyszał zarzuty, grozi mu 10 lat więzienia
Pociąg uderzył w przyczepę. Kierowcy ciągnika grozi 10 lat więzienia
- Źródło:
- tvn24.pl
Decyzją pilota samolot polskich linii lotniczych LOT, lecący w niedzielę z Krakowa do Stambułu, zawrócił - potwierdziła rzeczniczka portu lotniczego Kraków-Balice Monika Chylaszek. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
"Decyzją pilota samolot zawrócił". Tuż po starcie z Krakowa
Policjanci postrzelili w trakcie interwencji mężczyznę, który zaatakował ich przedmiotem przypominającym maczetę w Trzciance (woj. wielkopolskie). Jeden z funkcjonariuszy został ranny. W okolicy miejsca zdarzenia - przed blokiem - znajdowało się ciało ojca napastnika.
Ciało przed blokiem w Trzciance. Policjanci zaatakowani w trakcie interwencji
Są nagrania z okolic miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie. Przydomowe monitoringi zarejestrowały moment uderzenia pocisku.
Uderzenie pocisku na nagraniach z monitoringu. Potężny huk
Księżyc na niebie, a w tle wycie syren. To wszystko widać na filmach, które otrzymaliśmy na Kontakt24. System alarmowy został uruchomiony przed godziną 4 nad ranem w Lublinie i Krasnymstawie z powodu rosyjskich ataków lotniczych na Ukrainę. Po godzinie 7 lubelska policja poinformowała, że między miejscowościami Tarnawa-Kolonia i Tokary znaleziono lej i porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu.
Rosyjski atak na Ukrainę. W Lublinie i Krasnymstawie zawyły syreny
Łoś pojawił się na ulicach Jastarni w województwie pomorskim. Nagranie, na którym widać zwierzę spacerujące po mieście, otrzymaliśmy na Kontakt24. Wcześniej łoś został zaobserwowany na plaży.
Łoś na ulicach Jastarni. "Przyglądał się ludziom, zaglądał do sklepów"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
