Ogień pochłonął poddasze i dach byłej synagogi
11 zastępów straży pożarnej gasiło pożar dawnej synagogi przy ul. Wodnej w Sieradzu (woj. łódzkie). Na razie nie znane są przyczyny pojawienia się ognia. Zdjęcia płonącego budynku otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło w czwartek o godzinie 22.16.
"Ogień pojawił się w jednym z pomieszczeń. Szybko rozprzestrzenił się na na poddasze oraz dach budynku o wymiarach 20 na 10 metrów" - poinformował dyżurny z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sieradzu.
Jak dodał, zabytkowy budynek do 1939 roku pełnił funkcję synagogi. Obecnie ma przeznaczenie handlowo-usługowe.
Spłonęło poddasze i dach
Strażak wyjaśnił, że spłonęło poddasze, dach oraz w częściach sufitowych większość pomieszczeń na drugim piętrze. Pomieszczenia na pierwszym i parterze zostały zalane.
W pożarze nikt nie ucierpiał. W akcji gaśniczej uczestniczyło 11 zastępów straży pożarnej. Jak mówił strażak, w piątek po godz. 6wciąż trwa dogaszanie.
Dodał że, jeszcze za wcześnie, aby wyrokować o przyczynach pożaru. Wszelkie okoliczności ma wyjaśnić policyjne dochodzenie.
Na miejscu pojawi się również inspektor nadzoru budowlanego który oceni, czy do budynku będą mogli wrócić przedstawiciele znajdujących się tam firm.
Autor: aolsz,js//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
