Oderwał tablice, porzucił auto i uciekł. Ruszył pies tropiący
Kierowca Volkswagena najpierw uderzył na autostradzie w tył ciężarówki, a potem wjechał w barierę energochłonną. Po wypadku zdemontował tablice rejestracyjne swojego samochodu i na widok służb ratowniczych zaczął uciekać. Na tyle skutecznie, że mimo pościgu i poszukiwań przez psa tropiącego, nadal nie udało się go zatrzymać. Informację oraz zdjęcia z miejsca zdarzenia zamieścił na swoim profilu w Kontakcie 24 portal 24opole.pl.
Autor: ja//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
