Dopiero po godzinie piątej rano droga krajowa nr 50 w Zieleńcu (powiat węgrowski, województwo mazowieckie) została odblokowana. Wczoraj po południu zderzyły się na niej czołowo dwa tiry. Po chwili pojazdy zapaliły się. W zdarzeniu zginął jeden z kierowców ciężarówek, drugi trafił z lekkimi obrażeniami do szpitala. O wypadku poinformował nas @Paweł, który przesłał na skrzynkę Kontaktu 24 zdjęcia i film z miejsca zdarzenia.
Do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 14:20 na drodze krajowej nr 50 w Zieleńcu. "Czołowo zderzyły się dwa pojazdy ciężarowe. Następnie doszło do ich pożaru" - mówi redakcji Kontaktu 24 mł. kpt. Piotr Małychta z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Węgrowie.
Kierowca jednej z ciężarówek zginął na miejscu. Drugi z lekkimi obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Jak poinformował dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Węgrowie, droga w tym miejscu została odblokowana we wtorek po godzinie 5 rano.
Wiadomo już, że kierowcy byli trzeźwi. Na chwilę obecną nie są znane okoliczności zdarzenia.
Autor: dsz,aj//tka,jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl