Cztery łosie pojawiły się w czwartek przy ulicy Zarosie w Krakowie. Istniało zagrożenie, że zwierzęta mogą wyjść na biegnącą w pobliżu autostradę A4. Na miejsce pojechała policja i straż miejska, jednak łosie uciekły do lasu. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24 od internautki o nicku @agnesarti.
"Około godziny 12 otrzymaliśmy zgłoszenie o czterech łosiach znajdujących się przy ulicy Zarosie w Krakowie. Zaalarmował nas jeden z kierowców, który przejeżdżał w okolicy" - powiedziała nam Katarzyna Cisło z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Dodała, że niedaleko tego miejsca przybiega autostrada A4. Istniało zagrożenie, że zwierzęta mogły wyjść na autostradę.
"To nietypowa akcja dla policjantów, a zderzenie z takim łosiem to jest nieszczęście i może dojść do poważnej tragedii. W związku z tym na miejsce skierowaliśmy policjantów, pojechał pluton alarmowy, strażnicy miejscy i myśliwi z koła łowieckiego" - powiedział Dariusz Nowak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Jak powiedziała Anna Zbroja z biura prasowego małopolskiej policji, autostrada zablokowana była na czas poszukiwań zwierząt, przez około 20 min. Łosie pomimo działań służb obecnych na miejscu uciekły do lasu.
Autor: kde/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W Poznaniu grupa nastolatków została zaatakowana przez zamaskowaną osobę z maczetą. Policjanci ustalili sprawców . Zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono maczetę oraz 14- latka, który również miał swój udział w zajściu.
"Synowi napastnik wymachiwał maczetą bezpośrednio przed twarzą". Zatrzymania
W jednym z mieszkań w Starym Węglińcu (woj. dolnośląskie) znaleziono zwłoki mężczyzny. Na ciele ofiary widoczne były obrażenia. Policja zatrzymała dwie osoby, które mogą mieć związek ze sprawą. Pierwszą informację o zdarzeniu dostaliśmy na Kontak24.
Ciało mężczyzny znalezione w mieszkaniu. Dwie osoby zatrzymane
Samolot linii LOT lecący do Dominikany, musiał zawrócić do Warszawy. Powodem była usterka techniczna.
Samolot miał lecieć do Dominikany. Zawrócił z powodu usterki
- Źródło:
- Kontakt24
W sobotę późnym wieczorem, na jednej z ulic Pruszkowa, doszło do pobicia dwóch Ukrainek. Jak twierdzi świadek zdarzenia, brała w nim udział grupa pseudokibiców lokalnej drużyny. Policja poinformowała, że do tej pory zatrzymano cztery osoby. Nie potwierdziła jednak, że w zdarzeniu brali udział pseudokibice.
"Obudziły mnie krzyki i dźwięk rozbijanych szyb". Grupa osób pobiła dwie Ukrainki
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Do niebezpiecznej sytuacji doszło na przejeździe kolejowym na ulicy Łodygowej. Rogatki były otwarte, na przejazd wjechał kierowca auta osobowego. Wtedy rozległo się trąbienie pociągu. Skład przejechał tamtędy niedługo po tym, jak z torów zjechało auto.
Rogatki otwarte. Przez torowisko przejeżdża auto, zaraz po nim pociąg. Nagranie
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Czytelnicy alarmują w swoich wiadomościach na Kontakt24: brakuje pelletu. Problem, który jest efektem bardzo mroźnej zimy, zauważa także minister energii. Miłosz Motyka nie wyklucza interwencji, jeśli zostaną stwierdzone nieprawidłowości na rynku opału.
Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać auto jadące trasą S8 pod prąd. Pan Krystian, który wysłał nam wideo, mówi, że widział kierowcę przed miejscowością Radule (Podlaskie). Na miejsce pojechał patrol policji.
