Cztery łosie pojawiły się w czwartek przy ulicy Zarosie w Krakowie. Istniało zagrożenie, że zwierzęta mogą wyjść na biegnącą w pobliżu autostradę A4. Na miejsce pojechała policja i straż miejska, jednak łosie uciekły do lasu. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24 od internautki o nicku @agnesarti.
"Około godziny 12 otrzymaliśmy zgłoszenie o czterech łosiach znajdujących się przy ulicy Zarosie w Krakowie. Zaalarmował nas jeden z kierowców, który przejeżdżał w okolicy" - powiedziała nam Katarzyna Cisło z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Dodała, że niedaleko tego miejsca przybiega autostrada A4. Istniało zagrożenie, że zwierzęta mogły wyjść na autostradę.
"To nietypowa akcja dla policjantów, a zderzenie z takim łosiem to jest nieszczęście i może dojść do poważnej tragedii. W związku z tym na miejsce skierowaliśmy policjantów, pojechał pluton alarmowy, strażnicy miejscy i myśliwi z koła łowieckiego" - powiedział Dariusz Nowak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Jak powiedziała Anna Zbroja z biura prasowego małopolskiej policji, autostrada zablokowana była na czas poszukiwań zwierząt, przez około 20 min. Łosie pomimo działań służb obecnych na miejscu uciekły do lasu.
Autor: kde/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W czwartek rano w warszawskim Wawrze doszło do pożaru autobusu miejskiego. Ogień pojawił się w komorze silnika. Nie ma osób poszkodowanych, ale są utrudnienia w ruchu.
Kobieta i mężczyzna z poważnymi obrażeniami ciała trafili do szpitala. Wszystko przez małżeńską kłótnię, do której doszło w Toruniu w zakładzie usługowym. Na miejscu interweniowała policja. Informację otrzymaliśmy od Czytelnika na Kontakt24.
Kłótnia małżeńska w zakładzie usługowym. Mąż i żona w szpitalu
- Źródło:
- tvn24, Kontakt24
Dostaną ekwiwalenty za niewykorzystane urlopy oraz należne odprawy. Nie mogą jednak liczyć na rozwiązanie umów o pracę z okresem wypowiedzenia i otrzymanie w związku z tym trzykrotności pensji. Taki kompromis zawarł dyrektor huty szkła w Białymstoku z pracowniami, którzy nie chcą przenosić się do Pieńska na Dolnym Śląsku. Prezes zobowiązał się wypłacić świadczenia do 10 maja. Związki zawodowe będą pilnować, żeby rzeczywiście to nastąpiło.
Huta przenosi się na drugi koniec Polski. Jest porozumienie z tymi, którzy zostają
Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.
Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
