Cztery łosie pojawiły się w czwartek przy ulicy Zarosie w Krakowie. Istniało zagrożenie, że zwierzęta mogą wyjść na biegnącą w pobliżu autostradę A4. Na miejsce pojechała policja i straż miejska, jednak łosie uciekły do lasu. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24 od internautki o nicku @agnesarti.
"Około godziny 12 otrzymaliśmy zgłoszenie o czterech łosiach znajdujących się przy ulicy Zarosie w Krakowie. Zaalarmował nas jeden z kierowców, który przejeżdżał w okolicy" - powiedziała nam Katarzyna Cisło z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Dodała, że niedaleko tego miejsca przybiega autostrada A4. Istniało zagrożenie, że zwierzęta mogły wyjść na autostradę.
"To nietypowa akcja dla policjantów, a zderzenie z takim łosiem to jest nieszczęście i może dojść do poważnej tragedii. W związku z tym na miejsce skierowaliśmy policjantów, pojechał pluton alarmowy, strażnicy miejscy i myśliwi z koła łowieckiego" - powiedział Dariusz Nowak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Jak powiedziała Anna Zbroja z biura prasowego małopolskiej policji, autostrada zablokowana była na czas poszukiwań zwierząt, przez około 20 min. Łosie pomimo działań służb obecnych na miejscu uciekły do lasu.
Autor: kde/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
Jedno badanie, dwa pomiary, dwa różne wyniki. "To sprawy życia i śmierci"
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W sobotę wieczorem cztery samochody zderzyły się w Alejach Jerozolimskich. Podróżowało nimi łącznie siedem osób, jedna trafiła do szpitala.
Zderzenie czterech aut w Alejach Jerozolimskich. Jedna osoba w szpitalu
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
W czwartek wystąpiły poważne utrudnienia na trasie A2 w rejonie węzła Konotopa (Mazowieckie). Ich powodem było zderzenie dwóch tirów i auta osobowego. Jedna z ciężarówek paliła się dwukrotnie: zaraz po zderzeniu oraz kiedy służby ściągały ją z jezdni. W najgorszym momencie korek miał prawie 12 kilometrów.
Najpierw zderzenie, potem dwa pożary na autostradzie A2
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
W hali na terenie składowiska odpadów w miejscowości Chojnica (woj. zachodniopomorskie) wybuchł pożar. Ogniem objęty jest budynek sortowni. Według wstępnych ustaleń nikt nie ucierpiał. Informacje o pożarze otrzymaliśmy na Kontakt24.
