Kobieta, która trafiła do szpitala po wtorkowym ataku nożownika w Kluczborku (woj. opolskie), ma niewielkie obrażenia ręki - poinformowała w środę policja. O tym, że pijany mężczyzna zaatakował i ranił nożem przypadkową 32-latkę siedzącą w samochodzie, informowali nas od samego początku nasi internauci.
Kobieta została zaatakowana we wtorek, około 12:20 przy ulicy Kościelnej w Kluczborku. "32-letnia kobieta siedziała w zaparkowanym samochodzie. W pewnej chwili podszedł do niej mężczyzna, który próbował ugodzić ją nożem. Kobieta obroniła się, lecz ten zaatakował ją kolejny raz" - relacjonowała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 Aneta Czekaj z Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku.
Poszkodowana została przewieziona do szpitala z niewielkimi obrażeniami ręki (a nie, jak wcześniej podawano, z obrażeniami klatki piersiowej). Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
51-letni sprawca został zatrzymany po krótkim pościgu przez funkcjonariuszy. Trafił do policyjnego aresztu. Okazało się, że miał 2 promile alkoholu we krwi. Kiedy wytrzeźwieje, zostanie przesłuchany i prawdopodobnie usłyszy zarzuty.
Autor: am,aj//jaś,tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".