Po sobotniej interwencji policji, w niedzielę na plac przed Pałacem Prezydenckim znów wrócili "obrońcy krzyża". Pojawiła się też replika krzyża - ustawiono ją po drugiej stronie Krakowskiego Przedmieścia. Chwilę montażu nowego krzyża uchwyciła @Janina.
W sobotę policja przesunęła koczujących o kilkanaście metrów. Jak podano, uczyniono to na prośbę Biura Ochrony Rządu ze względów bezpieczeństwa przed niedzielnym świętem Wojska Polskiego. Teren na którym dotychczas manifestowali został szczelnie odgrodzony bramkami i ochraniany przez policję i straż miejską.
Po tej interwencji większość z protestujących opuściła plac i rozeszła się. Jednak w niedzielne przedpołudnie "obrońcy krzyża" wrócili na Krakowskie Przedmieście.
Nie mając już możliwości koczowania bezpośredniego pod ustawionym przez harcerzy krzyżem, protestujący zajęli miejsca po przeciwnej stronie ulicy.
eko//tka
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
