"Widok zachwycił mnie na tyle, że chciałam się nim podzielić ze światem" - napisała na Kontakt 24 @Emilia, autorka zdjęć przedstawiających zorzę polarną. Zjawisko częste na północy Norwegii, wystąpiło także na południu kraju, w okolicach Oslo.
"Mieszkam w Norwegii od pięciu miesięcy, do tej pory tylko słyszałam o takim zjawisku i widziałam na zdjęciach w książkach, internecie. Niesamowity widok" - napisała @Emilia w mailu do redakcji Kontaktu 24.
Barwne zjawisko świetlne
Zorza polarna to świecenie górnych warstw atmosfery ziemskiej, charakterystyczne dla obszarów podbiegunowych. Zjawisko może przybierać bardzo różnorodne formy: barwne łuki, smugi, pasma. Kolor zorzy zależy od określonego gazu. Tlen świeci na czerwono, azot w kolorach purpury i bordo, natomiast wodór i hel świecą w różnych odcieniach niebieskiego i fioletowego. Zjawisko wywołane jest przez energię wyrzucaną przez Słońce w stronę Ziemi po burzach magnetycznych na jego powierzchni.
Autor: db//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
