W środku nocy wybuchł pożar w lombardzie w Bartoszycach (woj. warmińsko-mazurskie). Witryna i wyposażenie lokalu uległy zniszczeniu. Zdjęcie zamieścił w serwisie Kontaktu 24 internauta o nicku @marcin.
Dyżurny straży pożarnej otrzymał pierwsze zgłoszenie o godz. 2.52. "Ogień wybuchł w lokalu usługowym, który znajdował się w podpiwniczeniu budynku mieszkalnego przy ul. Bohaterów Warszawy. Pożar został od razu zauważony, dlatego strażacy szybko ugasili ogień" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Bartoszycach.
Jak dodał, zniszczeniu uległa witryna lombardu oraz jego wyposażenie - głównie rzeczy elektroniczne.
W akcji wzięły udział dwa zastępy straży pożarnej. Przyczynę pożaru bada policja.
Autor: aka/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
