Siedem osób z obrażeniami trafiło do szpitala po zderzeniu tramwaju i ciężarówki, do którego doszło w piątkową noc we Wrocławiu. Mogło do niego dojść z powodu nieustąpienia pierwszeństwa przez ciężarówkę. Zdjęcia i film z miejsca wypadku otrzymaliśmy na Kontakt 24 od Reporterów 24.
"Zgłoszenie o wypadku na skrzyżowaniu ulic: Powstańców Śląskich i Szczęśliwej we Wrocławiu otrzymaliśmy o godzinie 23.33. Doszło tam do zderzenia tramwaju linii 17 i samochodu ciężarowego marki MAN" - poinformował nas Radosław Staniszewski, oficer dyżurny z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Dodał, że do wypadku mogło dojść po tym, jak kierowca ciężarówki włączał się do ruchu i nie ustąpił pierwszeństwa tramwajowi.
Jak uzupełnił, pięć osób podróżujących tramwajem zostało lekko rannych i pojechało do szpitala. Po badaniach zostali zwolnieni do domów. Kierowca ciężarówki i motorniczy także trafili na obserwację.
Autor: aw/jas
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.
Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"
Policyjny pościg, prowadzony wieczorem na warszawskim Ursynowie, zakończył się zderzeniem aut. Mężczyzna, który uciekał samochodem marki Toyota, jest poszukiwany.
Pościg i zderzenie z radiowozem. Kierowca poszukiwany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
