Niewybuchy wreszcie zniknęły z plaży
Niewybuchy już nie zagrażają plażowiczom w Sztumie (woj. pomorskie). Wczoraj saperzy Marynarki Wojennej oczyścili dno jeziora Zajezierskiego, gdzie zalegały pociski wojenne.
Przez ostatnich kilka dni amatorów kąpieli skutecznie odstraszały tablice informujące o tym, że w pobliżu plaży znaleziono niewybuchy. Zdjęcia w serwisie zamieścił Reporter 24, cmp.
Niewybuchy znalazł płetwonurek, który badał stan techniczny pomostu. Pociski prawdopodobnie pochodzą z okresu II wojny światowej.
O znalezisku natychmiast powiadomiono policję. Teren został zabezpieczony we wtorek, ale na przyjazd specjalnej jednostki saperów-płetwonurków przyszło czekać jeszcze dwa dni. Przez ten czas mieszkańcy oraz turyści nie mogli korzystać z jedynego strzeżonego kąpieliska w całej gminie.
Jak powiedział nam oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Sztumie, niewybuchy znajdowały się około 30 metrów od brzegu. Wczoraj teren został oczyszczony przez saperów i oddany właścicielowi gruntu. Nie wiadomo na razie, kiedy plaża w Sztumie zostanie ponownie otwarta.
ja//tka
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
