Nieprzytomny lekarz na dyżurze. To leki
Do redakcji Kontaktu 24 dotarły nagrania dziwnie zachowującego się lekarza jednej z prywatnych karetek reanimacyjnych w Lublinie. Mężczyzna zatacza się i nie jest w stanie ustać na nogach.
Jak się okazuje, to nie alkohol, a leki. Lekarz bierze je, bo choruje prawdopodobnie na jedną z chorób neurologicznych. Jego przełożeni o tym wiedzą.
Czy to, co robi lekarz, jest bezpieczne dla jego zdrowia i dla zdrowia pacjentów? Sprawą zajął się reporter programu "Prosto z Polski":
Autor: //tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Strażacy gasili pożar w galerii Wisła w Płocku. Na miejscu pracowało pięć zastępów straży pożarnej. Jak informuje policja, ewakuowano 500 klientów i pracowników. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ogień pojawił się w podziemnej myjni samochodowej.
Pożar w galerii handlowej, ewakuowano 500 osób
- Źródło:
- Kontakt24
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
W Poznaniu grupa nastolatków została zaatakowana przez zamaskowaną osobę z maczetą. Policjanci ustalili sprawców . Zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono maczetę oraz 14- latka, który również miał swój udział w zajściu.
