Nie wyhamował. Matka i dziecko w szpitalu
Matka i roczne dziecko trafili do szpitala w wyniku zderzenia samochodu osobowego z ciężarowym. Do wypadku doszło w miejscowości Bielany (pow. oświęcimski, woj. małopolskie). Zdjęcia zamieścił w naszym serwisie Reporter 24 forzabb.
Do zdarzenia doszło około godziny 14.30 na ulicy Kęckiej.
"Mieszkanka Nowej Wsi, jadąca oplem astrą skręcała w lewo. Kierowca ciężarówki iveco, jadący za nią nie wyhamował i uderzył w tył opla" - poinformowała asp. Małgorzata Jurecka z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Kobieta i jej roczne dziecko trafili do szpitala na badania. "Nie mają żadnych poważnych obrażeń, są to drobne potłuczenia. Matka już została wypisana ze szpitala, dziecko pozostaje jeszcze na obserwacji" - dodała policjantka.
Zarówno kierująca oplem, jak i kierowca ciężarówki byli trzeźwi.
Autor: db/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci z Łodzi zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzewany o brutalne pobicie pana Piotra, który z poważnymi obrażeniami głowy trafił do szpitala. Powodem ataku miało być błędne przekonanie napastnika, że Łodzianin pochodzi z Ukrainy.
Krzyknął: wynoś się stąd, Ukraińcu. I zadał dwa ciosy
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
