Nie wyhamował. Dwie osoby ranne po dachowniu
Dwie osoby trafiły do szpitala po wypadku, do którego doszło na ulicy Chorzowskiej w Katowicach. Jeden z samochodów jechał zbyt szybko i uderzył w pojazd, który zmieniał pas, a następnie dachował. Zdjęcie z miejsca wypadku otrzymaliśmy na Kontakt 24 od @Kuby.
Do wypadku doszło po godzinie 22 na ul. Chorzowskiej. "Zderzyły się dwa samochody osobowe: volkswagen golf i land rover, po czym jeden z nich dachował. Do wypadku doszło w momencie, kiedy land rover zmieniał pas. Volkswagen jechał zbyt szybko i przed nim nie wyhamował" - poinformował dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.
"Dwie osoby w wieku 18 i 30 lat, spośród pięciu jadących volkswagenem, trafiły do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Obaj kierowcy byli trzeźwi" - uzupełnił dyżurny i dodał, że tuż po wypadku zablokowane były trzy pasy jezdni.
Autor: js,aw/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przy ulicy Kolejowej stał samochód osobowy, w którego bagażniku zamknięte były koń i gołębie. Policja prowadzi postępowanie w sprawie znęcania się nad zwierzętami. Mężczyzna został w piątek zatrzymany.
Zaparkowany samochód, w środku... koń i gołębie. Właściciel zatrzymany
- Źródło:
- Kontakt24
Policja w Belfaście spodziewa się kolejnego niespokojnego wieczoru po tym, jak minionej nocy na ulicach miasta płonęły pojazdy w trakcie zamieszek. - Nikt nie wychodził, wszyscy się bali - relacjonował w rozmowie z BBC świadek zdarzeń. Resort dyplomacji przekazał informacje o Polakach przebywających na miejscu.
Zamieszki w Belfaście. Apel dyplomatów do Polaków przebywających w mieście
CLN, zwana demencją dziecięcą, to ultrarzadka, nieuleczalna choroba, która manifestuje się około trzeciego roku życia. Taka diagnoza dotyczy zaledwie kilkudziesięciorga dzieci w Polsce. W poszukiwaniu ratunku ich rodzice często decydują się na wyjazd z kraju. Dlaczego jedyna dostępna terapia nie jest refundowana w Polsce?
Ta diagnoza zmusza całe rodziny do emigracji. Czy można to zmienić?
W Dąbrowie Górniczej, w której dorastała Maja Chwalińska, powstał mural przedstawiający tenisistkę. Nie znajduje się on w eksponowanym miejscu, ale przy zaniedbanych kortach na Gołonogu, gdzie jako mała dziewczynka zawzięcie trenowała.
Powstał mural Mai Chwalińskiej. Tam, gdzie rodziły się marzenia
Śledczy badają okoliczności tajemniczej śmierci 43-letniej kobiety, której ciało odnaleziono w niedzielę w jednym z mieszkań w Tczewie (woj. pomorskie). W toku prowadzonych czynności zatrzymano 19-latka. Na razie nie wiadomo, czy doszło tam do zabójstwa.
Ciało kobiety w mieszkaniu w Tczewie. Śledczy badają okoliczności śmierci
- Źródło:
- tvn24.pl
