Nie ustąpił pierwszeństwa. Zginęła pasażerka
Nie żyje pasażerka skody, która zderzyła się z oplem w miejscowości Sucha (woj. opolskie). Do wypadku doszło dziś około godziny 14. Droga krajowa numer 94 przez kilka godzin była zablokowana. O wypadku poinformował nas internauta. "Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący skodą favorit, wykonując manewr zawracania, nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy opla astry, który jechał w kierunku Opola. Doszło do zderzenia" - powiedział nam Piotr Pogoda z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. Jak dodał, 76-letnia pasażerka skody zmarła na miejscu. 77-letni kierowca pojazdu trafił do szpitala. Droga krajowa numer 94 przez kilka godzin była zablokowana. Policjanci wyznaczyli objazdy. Ruch przywrócono o godzinie 17.
Autor: kde/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
