Nie otworzył się spadochron. Skoczek zginął
40-letni mężczyzna zginął podczas skoku spadochronowego w Piotrkowie Trybunalskim (woj. łódzkie). Skoczkowi najprawdopodobniej nie otworzył się spadochron i spadł na teren prywatnej posesji. Informację oraz zdjęcie z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy od internauty.
Do zdarzenia doszło około godziny 15. "Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że mężczyźnie podczas skoku nie otworzył się spadochron. Spadł na teren prywatnej posesji i zginął na miejscu" - wyjaśnił podkom. Adam Kolasa, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Jak relacjonowała na antenie TVN 24 reporterka Katarzyna Pasikowska, mężczyzna skakał z wysokości czterech tysięcy metrów razem z trzema kolegami. "Nie otworzył mu się ani podstawowy spadochron, ani później spadochron zapasowy" - powiedziała.
"Spadochroniarz był bardzo doświadczony, wiadomo, że do tej pory wykonał około dwóch tysięcy skoków spadochronowych. Nieoficjalnie wiadomo, że był to dzisiaj jego drugi skok. Skoczek to najprawdopodobniej były lub obecny żołnierz, związany z jednostką GROM" - dodała Pasikowska.
Autor: db//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
