Nie dostosował prędkości do warunków. Wypadł z pasa, uderzył w bariery
Samochód wypadł z drogi i uderzył w bariery na autostradzie A1 w okolicy Kutna (Łódzkie). Policja poinformowała, że wszystko przez niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Nagranie z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do zdarzenia doszło po godzinie 12 na autostradzie A1 na odcinku pomiędzy Włocławkiem a Kutnem.
Jak przekazał Punkt Informacji Drogowej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, samochód osobowy wypadł z jezdni i uderzył w bariery.
Młodsza aspirant Daria Olczyk z policji w Kutnie przekazała, że w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. - Na 244,8 kilometrze autostrady A1 w kierunku Łodzi kierujący nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, wypadł z drogi i uderzył w bariery. Nikomu nic się nie stało, kierowca był trzeźwy - powiedziała policjantka.
Początkowo - jak przekazywali drogowcy - zablokowany był jeden pas jezdni w kierunku Łodzi. Jednak jak - około godziny 14 - poinformowała Olczyk, na miejscu nie ma utrudnień w ruchu.
Autor: jw/ tam / Źródło: Kontakt 24, tvn24.pl
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
