Nie chcieli potrącić psa. Więźniarka w rowie
Policyjny radiowóz, przewożący więźnia do zakładu karnego, wpadł do rowu w miejscowości Podolsze (woj. małopolskie). Do zdarzenia doszło, gdy kierowca pojazdu próbował uniknąć potrącenia psa. Nikomu nic się nie stało.
Zdjęcia z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy od @Darka.
Do zdarzenia doszło w miejscowości Podolsze, na drodze krajowej 781. Należący do chrzanowskiej policji nieoznakowany radiowóz, którym przewożono więźnia do zakładu karnego w Wadowicach, wypadł z drogi i wpadł do rowu. Kierowca stracił panowanie nad samochodm, gdy próbował uniknąć potrącenia czworonoga.
Jak poinformowała Małgorzata Jurecka z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu, nikomu nic się nie stało. Na miejsce podstawiono inny radiowóz, którym więzień został przewieziony do zakładu karnego w Wadowicach.
Na miejsce sprowadzono ciężki sprzęt, który - z pomocą funkcjonariuszy - wyciągnął radiowóz z rowu.
Autor: ja//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
