Nie chcieli potrącić psa. Więźniarka w rowie
Policyjny radiowóz, przewożący więźnia do zakładu karnego, wpadł do rowu w miejscowości Podolsze (woj. małopolskie). Do zdarzenia doszło, gdy kierowca pojazdu próbował uniknąć potrącenia psa. Nikomu nic się nie stało.
Zdjęcia z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy od @Darka.
Do zdarzenia doszło w miejscowości Podolsze, na drodze krajowej 781. Należący do chrzanowskiej policji nieoznakowany radiowóz, którym przewożono więźnia do zakładu karnego w Wadowicach, wypadł z drogi i wpadł do rowu. Kierowca stracił panowanie nad samochodm, gdy próbował uniknąć potrącenia czworonoga.
Jak poinformowała Małgorzata Jurecka z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu, nikomu nic się nie stało. Na miejsce podstawiono inny radiowóz, którym więzień został przewieziony do zakładu karnego w Wadowicach.
Na miejsce sprowadzono ciężki sprzęt, który - z pomocą funkcjonariuszy - wyciągnął radiowóz z rowu.
Autor: ja//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia remontowanej jezdni w miejscowości Strzepcz na Pomorzu, z której wystają słupy energetyczne. Gmina zapewnia, że to jeszcze nie koniec inwestycji. - Słupy energetyczne kolidujące z przebiegiem drogi zostaną usunięte - zapewnia Beata Noculak, zastępca wójta gminy Linia.
Uwierzyliśmy. I to był błąd - mówią mieszkańcy katowickiego osiedla z programu Mieszkanie Plus. Sprawą zajmuje się prokuratura, a śledztwo dotyczy ponad setki lokatorów i potencjalnie może dotyczyć milionowych kwot. Podobne historie słyszymy dziś z całego kraju. - Nigdy wcześniej w Polsce nie mieliśmy do czynienia z takim problemem - komentuje w rozmowie z TVN24+ adwokat Natan Stalmach.
Do tragicznego pożaru doszło w sobotę na Ursynowie. W budynku strzelnicy wybuchł pożar. Ogień przedostał się na zaparkowanego obok busa. Cztery osoby nie żyją, dwie zostały ranne.
W budynku wybuchł pożar, od niego zapalił się bus. Cztery osoby nie żyją
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt 24
Duży pożar w okolicy ulicy Modlińskiej na warszawskiej Białołęce. Paliła się elewacja budowanego bloku. Strażacy musieli ściągać operatora dźwigu, uwięzionego w kabinie. Naruszona konstrukcja żurawia stwarzała zagrożenie, dlatego wieczorem podjęto decyzję o ewakuacji 40 mieszkańców. Finalnie dźwig został zdemontowany, dzięki czemu mieszkańcy mogli wrócić do swoich domów.
Pożar na budowie. Dźwig został zdemontowany
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
W sobotnią noc ogień pojawił się w pustostanie w Wawrze. Objął cały budynek. Akcja straży pożarnej trwała dziewięć godzin ze względu na nagromadzone śmieci, które zajęły się ogniem. Zdjęcia i film ze zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Ogień i kłęby dymu. Sterty śmieci utrudniały akcję strażaków
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Kierowca z Małopolski, jadący z synem do Chrzanowa, trafił na drodze na niespodziewanego gościa. Był to jeżozwierz, który naturalnie nie występuje w Polsce. Zwierzęciem zajęło się Centrum Zarządzania Kryzysowego.
