Nawałnice wróciły. Jedna osoba nie żyje
Tragiczne żniwo zebrała gwałtowna burza, jaka przed godziną 16 przeszła przez Czeladź (woj. śląskie). 54-letni zmarł po tym, jak na jego samochód spadło powalone drzewo. Meteorolodzy zapowiadają kolejne nawałnice w wielu regionach kraju. Czekamy na Wasze reporterskie relacje pogodowe.
Burza przeszła także w Kępicach (woj. pomorskie). Tam powalony konar drzewa spadł na tory kolejowe. Na szczęście nikomu nic się nie stało. @Mario wysłał do Kontaktu 24 zdjęcia powalonego na tory drzewa.
Najintensywniejsze burze i opady wystąpią w pasie od Śląska, Małopolski i Podkarpacia przez Świętokrzyskie po Łódzkie i Wielkopolskę. Lokalnie może spaść 30 – 50 litrów wody na metr kwadratowy. W Mysłowicach (woj. śląskie) ulewny deszcz zmienił osiedlowe chodniki w małe potoki.
Reporterzy 24 relacjonują
Prawdziwą masą relacji zalewają nas nasi Reporterzy 24.
Zdjęcia chmur na chwilę przed ulewą pokazał Punisher. Film z nawałnicy w Krakowie otrzymaliśmy od lukaszenko1992prkn. "Ściana deszczu i potężne wyładowania" - napisał. Niesamowite zdjęcia nawałnicy w krakowskiej Nowej Hucie przesłał foto_Piszczek. potoki na ulicach Częstochowy zobaczyliśmy dzięki oscarrowi. Fotografie ściany wirujących chmur przesłał Clk. Agata_zelichowska pokazała nam Włoszczową przed burzą.
am//ŁUD
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Samolot pasażerski linii Air France z 469 pasażerami na pokładzie musiał awaryjnie lądować na Martynice, skąd chwilę wcześniej wystartował. Osoby, które były na pokładzie, słyszały eksplozje i widziały warkocz iskier ciągnący się za prawym silnikiem. Na Kontakt24 relację i zdjęcia przysłał pan Jarek.
"W prawym silniku doszło do pompażu". Samolot Air France zawrócił zaraz po starcie
Wyścigi, drifty, a nawet płatne szkolenia rajdowe od miesiąca odbywają się na zamarzniętym jeziorze Śniardwy w miejscowości Nowe Guty (województwo warmińsko-mazurskie). - W zeszłym tygodniu było tam trzysta aut. W większości są to rajdy amatorskie - mówi pani Aneta, która wysłała nam nagranie na Kontakt24.
