Napad na bank. Zatrzymano podejrzanego
Mężczyzna napadł na placówkę banku w Tarnowie. Podejrzany, który posługiwał się atrapą broni, został zatrzymany. Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia. Informację dostaliśmy na Kontakt 24 od internauty o nicku @Petros.
Do napadu doszło około godz. 11 na rogu ulic Krakowskiej i Nowego Światu. "Mężczyzna, który prawdopodobnie posługiwał się atrapą broni chciał ukraść pieniądze. Kiedy podejrzany próbował wyjść z placówki, został zatrzymany" - poinformował asp. Robert Kozak z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
Jak dodał, pieniądze, które mężczyzna usiłował skraść, zostały odzyskane. Na razie nie wiadomo jaka to była kwota. Policjanci prowadzą czynności wyjaśniające. Mężczyzna zostanie przesłuchany.
Autor: js/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.