Najechał na skręcający samochód. 8-latek w szpitalu
Cztery osoby, w tym 8-letni chłopiec, zostały ranne w wyniku wypadku, do którego doszło w Zemborzycach Tereszyńskich koło Lublina po godzinie 13. Do wypadku doszło, gdy kierowca peugeota wjechał w renault sygnalizujące skręt w lewo. Informację i zdjęcia z miejsca zdarzenia nadesłał portal lublin112.pl.
O zdarzeniu poinformował zespół prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
"W wypadku uczestniczyły pojazdy marki Peugeot i Renault. Cztery osoby, w tym dziecko, zostały przewiezione do szpitala" - podała lubelska policja.
Wypadek na skrzyżowaniu
Jak sprecyzowała Renata Laszczka-Rusek, oba samochody jechały w kierunku Kraśnika. "Do zderzenia doprowadził kierowca peugeota, który nie zachował należytej ostrożności. Kierowca tego pojazdu uderzył w tył renault, który stał przy osi jezdni i sygnalizował skręt w lewo. Do szpitala trafiły cztery osoby: kierowca i pasażerka renault oraz kierowca peugeota i 8-letni chłopiec, pasażer. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo" - poinformowała rzeczniczka.
Obaj kierowcy byli trzeźwi.
Do godziny 15 obowiązywały objazdy z Zemborzyc Tereszyńskich oraz ze Strzeszkowic na Zemborzyce.
Autor: ak/rs
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pasażerowie lotu z Punta Cana w Dominikanie do Warszawy poinformowali nas o awarii samolotu, przez którą utknęli na lotnisku. "Ludzie koczują na podłodze z małymi dziećmi" - napisali na Kontakt24. Noc z soboty na niedzielę podróżujący spędzili na lotnisku. Zakwaterowanie zapewniono w niedzielę rano - przekazał rzecznik Polskich Linii Lotniczych Krzysztof Moczulski.
"Koczują na podłodze z małymi dziećmi". Turyści utknęli w Dominikanie
- Źródło:
- Kontakt24, PAP
Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać auto jadące trasą S8 pod prąd. Pan Krystian, który wysłał nam wideo, mówi, że widział kierowcę przed miejscowością Radule (Podlaskie). Na miejsce pojechał patrol policji.
Jechał pod prąd ekspresówką. "Nie wyglądał, jakby coś sobie z tego robił"
W Polkowicach (Dolnośląskie) palił się market spożywczy popularnej sieci. Na miejscu pracowało 25 zastępów straży pożarnej. Dwóch strażaków poślizgnęło się na zamarzniętej wodzie - jeden zwichnął bark, drugi uszkodził kostkę.
Market w ogniu. Dwaj strażacy potrzebowali pomocy medycznej
Poniedziałek przyniósł części kraju marznące opady, na drogach i chodnikach pojawiła się gołoledź. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia i nagrania Polski skutej lodem.
Gołoledź. Polska pod lodem. Wasze zdjęcia i nagrania
Mało brakowało, a w Koronowie (Kujawsko-Pomorskie) doszłoby do pożaru sklepu. Na parkingu tuż przy markecie w płomieniach stanął samochód. Zareagował między innymi kierowca, który przejeżdżał obok. - Podjąłem decyzję o natychmiastowym wypchnięciu płonącego auta spod ściany - mówi redakcji Kontaktu24.
W podwarszawskich Markach autobus miejski zderzył się z autem osobowym. Dwie osoby zostały ranne. Policja podała, że jedna z nich zmarła w szpitalu.
Zderzenie autobusu z samochodem. Ranny pasażer zmarł w szpitalu
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
