"Nagle zrobiło się biało i ślisko". Relacje Reporterów 24
"W 10 minut zrobiło się biało" - informują Reporterzy 24. Zima zdaje się wygrywać z jesienią, bo w poniedziałkowy poranek w wielu regionach Polski spadł śnieg. Miejscami po raz pierwszy w tym sezonie. Zdjęcia otrzymujemy na Kontakt 24 m.in. z województwa śląskiego, mazowieckiego czy świętokrzyskiego.
WIĘCEJ NA TVN METEO Polska znajduje się pod wpływem rozległego niżu nazwanego Peter. Związane z nimi są fronty atmosferyczne. W połączeniu z niską temperaturą powietrza dało to idealne warunki do opadów śniegu.
W nocy z niedzielę na poniedziałek dodatkowo występowały burze. Zagrzmiało na Śląsku - między innymi w Katowicach, Tychach oraz Mysłowicach.
Od kilku dni opady śniegu występują także w polskich górach. W nocy ponownie sypnęło w Beskidach, przykrywając świat kolejną jego warstwą. Rano intensywna śnieżyca wystąpiła także w Warszawie. Panują trudne warunki na ulicach.
Autor: est//mz
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Częściowe zaćmienie Słońca nie było jedynym wyjątkowym zjawiskiem, jakie wystąpiło w środowy wieczór w Polsce. Kilka godzin po tym, jak Księżyc przysłonił część naszej najbliższej gwiazdy, na niebie pojawiły się Perseidy. Na Kontakt24 otrzymaliśmy wyjątkowe zdjęcia i nagrania.
Perseidy 2026. Za nami wyjątkowa "noc spadających gwiazd"
Sędzia zatrzymany przez policję w Gryfinie usłyszał zarzut prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości. Sąd Najwyższy, na wniosek Prokuratury Krajowej, pozbawił go we wtorek immunitetu i zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej.
Sędzia był pijany, jechał autem. Zawieszenie i zarzut
Powalone drzewa, utrudnienia na drogach i dziesiątki interwencji służb - to skutki burz, jakie przeszły nad Polską w nocy ze środy na czwartek. W województwie zachodniopomorskim konieczna była ewakuacja pasażerów pociągu. Na Kontakt24 otrzymaliśmy wiele nagrań nocnych nawałnic.
Nocne nawałnice. Połamane drzewa i ewakuacje pasażerów
Prawy i wspaniały człowiek, ikona, mistrz, filar TVN24, jeden z największych dziennikarzy - tak widzowie naszej stacji żegnają Andrzeja Morozowskiego. Piszą, że trudno pogodzić im się z tym, że nie zobaczą go już na ekranie.
