Na trasie S8 w Zielonce spłonął samochód
Na trasie S8 w Zielonce spłonął samochód. Podróżowała nim jedna osoba, opuściła pojazd przed przyjazdem straży pożarnej. Nie ma poszkodowanych, ale były utrudnienia w ruchu. Zdjęcie i informację otrzymaliśmy na Kontakt 24
Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt 24. Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Komendą Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie.
Podróżowała jedna osoba
- Samochód osobowy uległ spaleniu. Droga jest zablokowana. Na miejscu jest jedna jednostka straży pożarnej. Działania już się zakończyły. Czekają jeszcze na lawetę, żeby zabrać spalony samochód - przekazał przed 19 strażak dyżurny.
Jak zaznaczył, nikt nie ucierpiał. - Samochodem podróżowała jedna osoba. Opuściła auto jeszcze przed przyjazdem straży. Nie ma osób poszkodowanych - dodał.
Strażacy zgłoszenie otrzymali o godzinie 17:20.
Autor: dk/gp / Źródło: Kontakt 24/tvnwarszawa.pl
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
