Samochód osobowy płonął na trasie S8 pod Nadarzynem (Mazowieckie). Osoby, które podróżowały autem, ewakuowały się przed przyjazdem służb. Jak podała policja, nikomu nic się nie stało. Nagranie otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Po godzinie 6 służby zostały wezwane do pożaru na trasie S8, około kilometr przed Nadarzynem, jadąc z Warszawy.
- W samochodzie znajdowały się cztery osoby, ewakuowały się same - powiedziała Karolina Kańka, oficer prasowa policji w Pruszkowie.
Jak dodała, po godzinie 7 policjanci zakończyli swoje czynności. Zapytana o przyczyny pożaru, powiedziała: - Mogło dojść do zwarcia instalacji.
Na miejscu pracowali też strażacy. Kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami.
Autor: kz/b / Źródło: tvnwarszawa.pl
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
