Nad ranem na osiedlu przy ulicy Popiełuszki w Olsztynie spłonęły kolejne auta. Tym razem ogień strawił Skodę i Nissana. Wstępne straty to 90 tysięcy złotych. Miesiąc wcześniej na tym samym osiedlu z dymem poszły cztery samochody. Z kolei w październiku spłonął jeden pojazd. Zdjęcia z dzisiejszego pożaru zamieścił w serwisie Kontaktu 24 internauta o nicku @mender.
"To był już trzeci pożar na tym osiedlu" - mówi nam st. kpt. Zbigniew Jarosz, rzecznik Prasowy Warmińsko-Mazurskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. "Do pierwszego pożaru doszło 8 października 2011 r. Wtedy uszkodzone zostało jedno auto. W drugim pożarze, który miał miejsce 23 lutego 2012 roku, spłonęły cztery samochody. Starty oszacowano na 114 tys. zł. Dzisiaj o godz. 5.47 rano otrzymaliśmy kolejne zgłoszenie o pożarze przy ulicy Popiełuszki. Spłonęły dwa auta - Skoda i Nissan. Zaparkowany w pobliżu Ford jest nadpalony. Starty oszacowano na 90 tysięcy złotych" - informuje rzecznik.
"Policjanci i biegły z zakresu pożarnictwa badają przyczyny oraz okoliczności dzisiejszego pożaru" - mówi Izabela Niedźwiedzka z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Jak dodaje, funkcjonariusze sprawdzają również, czy pożary, do których doszło na tym osiedlu, mają ze sobą związek.
Autor: db//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do policji zgłosił się mężczyzna, który miał być bity i przetrzymywany. Służby pracują nad wyjaśnieniem okoliczności tej sprawy. Zostało do niej zatrzymanych pięciu mężczyzn. Pierwszą informację dostaliśmy na Kontakt24.
Miał zostać pobity i przetrzymywany. Pięciu zatrzymanych
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Pożar domu w zachodniej części Bydgoszczy. Z budynku ewakuowano mieszkańców, w tym niemowlę. Na miejscu pracowało kilkanaście zastępów straży pożarnej. Nagranie ze zdarzenia otrzymaliśmy także na Kontakt24.
Ogień i dym nad miastem. Kilkadziesiąt osób bez dachu nad głową
- Źródło:
- tvn24.pl
Dostaną ekwiwalenty za niewykorzystane urlopy oraz należne odprawy. Nie mogą jednak liczyć na rozwiązanie umów o pracę z okresem wypowiedzenia i otrzymanie w związku z tym trzykrotności pensji. Taki kompromis zawarł dyrektor huty szkła w Białymstoku z pracowniami, którzy nie chcą przenosić się do Pieńska na Dolnym Śląsku. Prezes zobowiązał się wypłacić świadczenia do 10 maja. Związki zawodowe będą pilnować, żeby rzeczywiście to nastąpiło.
Huta przenosi się na drugi koniec Polski. Jest porozumienie z tymi, którzy zostają
Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.
Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"
Dwoje turystów schodziło ze Śnieżki zamkniętą trasą. Najprawdopodobniej weszli na szlak od strony Czech. Według świadka do tej sytuacji byli kompletnie nieprzygotowani. - Mieli mnóstwo szczęścia - powiedział autor nagrania, na którym widać zmagania turystów.
"Wybrali się w góry w trampkach i leginsach". Szli zamkniętym szlakiem
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
