"Motocykl rozpadł się na kilka części"
Nie żyje 26-letni motocyklista, w którego podczas skręcania wjechał osobowy nissan. Zdjęcia z miejsca wypadku, do którego doszło na łączniku al. Sobieskiego z ul. Wilanowską we Wrocławiu, zamieścił w naszym serwisie Reporter 24 o nicku Foto998.
"Osobowy nissan skręcał w lewo w ulicę Wilanowską, a motocyklista jechał od Mirkowa w stronę Wrocławia. W trakcie skręcania doszło do zderzenia, a jego siła była tak duża, że motocyklista wbił się w samochód" - powiedział w rozmowie z TVN24 st. asp. Paweł Petrykowski z dolnośląskiej policji.
Reanimacja bez skutku
Motocyklistę strażacy musieli wycinać z samochodu. Mimo długo prowadzonej reanimacji, 26-letni mężczyzna zmarł.
"Kierowca i pasażer jadący nissanem zostali ranni. Jeden z nich jest hospitalizowany, ale nie są to poważne obrażenia" - dodał Petrykowski.
Na miejscu wypadku pracuje prokurator. Kierowcy powinni liczyć się z utrudnieniami.
Autor: ansa/b, tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
