"Motocykl rozpadł się na kilka części"
Nie żyje 26-letni motocyklista, w którego podczas skręcania wjechał osobowy nissan. Zdjęcia z miejsca wypadku, do którego doszło na łączniku al. Sobieskiego z ul. Wilanowską we Wrocławiu, zamieścił w naszym serwisie Reporter 24 o nicku Foto998.
"Osobowy nissan skręcał w lewo w ulicę Wilanowską, a motocyklista jechał od Mirkowa w stronę Wrocławia. W trakcie skręcania doszło do zderzenia, a jego siła była tak duża, że motocyklista wbił się w samochód" - powiedział w rozmowie z TVN24 st. asp. Paweł Petrykowski z dolnośląskiej policji.
Reanimacja bez skutku
Motocyklistę strażacy musieli wycinać z samochodu. Mimo długo prowadzonej reanimacji, 26-letni mężczyzna zmarł.
"Kierowca i pasażer jadący nissanem zostali ranni. Jeden z nich jest hospitalizowany, ale nie są to poważne obrażenia" - dodał Petrykowski.
Na miejscu wypadku pracuje prokurator. Kierowcy powinni liczyć się z utrudnieniami.
Autor: ansa/b, tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.
Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"
Policyjny pościg, prowadzony wieczorem na warszawskim Ursynowie, zakończył się zderzeniem aut. Mężczyzna, który uciekał samochodem marki Toyota, jest poszukiwany.
Pościg i zderzenie z radiowozem. Kierowca poszukiwany
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
