Mokro i ślisko na ulicach. Kolizje w stolicy
Jesienna aura dała się we znaki warszawskim kierowcom. Na stołecznych ulicach doszło w środę do dwóch groźnie wyglądających zderzeń. Chwilę po 13:00 kobieta jadąca al. Jana Pawła II w kierunku Ronda Zgrupowania AK "Radosław", tuż przed rondem wpadła w poślizg i wylądowała na torowisku tramwajowym. Mniej więcej w tym samym czasie doszło do kolizji czterech aut na warszawskiej Białołęce. Zdjęcia obu kolizji zamieścili w serwisie Kontaktu 24 nasi internauci.
Kierującej nic się nie stało, ale renault leżące na boku wstrzymało ruch tramwajowy wzdłuż al. Jana Pawła II w kierunku ronda. Jak podaje portal tvnwarszawa.pl prawdopodobnie kierująca wpadła w poślizg na mokrej nawierzchni, przejechała przez pas zieleni i wylądowała na torowisku. Strażacy, po około 20 minutach ściągnęli samochód z torów.
Do drugiej kolizji doszło w podobnym czasie na warszawskiej Białołęce. Około godziny 13:00 na ul. Modlińskiej zderzyły się cztery samochody, z których jeden wpadł do przydrożnego rowu. Sprawca zdarzenia zbiegł.
Na ul. Modlińskiej na wysokości ul. Sąsiedzkiej jeden z samochodów zajechał drogę pozostałym pojazdom i uciekł z miejsca zdarzenia - informuje tvnwarszawa.pl Ruch na ulicy Modlińskiej w kierunku Legionowa był zablokowany.
Autor: mmt/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do policji zgłosił się mężczyzna, który miał być bity i przetrzymywany. Służby pracują nad wyjaśnieniem okoliczności tej sprawy. Zostało do niej zatrzymanych pięciu mężczyzn. Pierwszą informację dostaliśmy na Kontakt24.
Miał zostać pobity i przetrzymywany. Pięciu zatrzymanych
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Pożar domu w zachodniej części Bydgoszczy. Z budynku ewakuowano mieszkańców, w tym niemowlę. Na miejscu pracowało kilkanaście zastępów straży pożarnej. Nagranie ze zdarzenia otrzymaliśmy także na Kontakt24.
Ogień i dym nad miastem. Kilkadziesiąt osób bez dachu nad głową
- Źródło:
- tvn24.pl
Dostaną ekwiwalenty za niewykorzystane urlopy oraz należne odprawy. Nie mogą jednak liczyć na rozwiązanie umów o pracę z okresem wypowiedzenia i otrzymanie w związku z tym trzykrotności pensji. Taki kompromis zawarł dyrektor huty szkła w Białymstoku z pracowniami, którzy nie chcą przenosić się do Pieńska na Dolnym Śląsku. Prezes zobowiązał się wypłacić świadczenia do 10 maja. Związki zawodowe będą pilnować, żeby rzeczywiście to nastąpiło.
Huta przenosi się na drugi koniec Polski. Jest porozumienie z tymi, którzy zostają
Jedni kupili mieszkania w nowo powstającym bloku i tuż przed odbiorem dowiedzieli się, że nie dostaną kluczy. Inni zamieszkali w gotowym budynku i boją się, że mogą wkrótce stracić dach nad głową. To dlatego, że urzędy zaczęły kwestionować decyzje, na podstawie których deweloper zbudował osiedle.
Kupili mieszkania, wprowadzili się i mogą je stracić. Urzędnicy "powzięli wątpliwość"
Dwoje turystów schodziło ze Śnieżki zamkniętą trasą. Najprawdopodobniej weszli na szlak od strony Czech. Według świadka do tej sytuacji byli kompletnie nieprzygotowani. - Mieli mnóstwo szczęścia - powiedział autor nagrania, na którym widać zmagania turystów.
"Wybrali się w góry w trampkach i leginsach". Szli zamkniętym szlakiem
Pani Izabela, pacjentka z rozsianym rakiem piersi, co trzy miesiące wykonuje tomografię komputerową głowy. Kiedy zrobiła badanie w innym miejscu niż zazwyczaj, z opisu radiologicznego wynikało, że zmiana urosła aż o centymetr. Po ponownej ocenie okazało się, że to nieprawda. - Gdyby nie moja czujność i dociekliwość lekarki, być może otrzymałabym obciążającą organizm chemioterapię - mówi. Dlaczego mogło dojść do takiej sytuacji?
