Przypomina standardowy automat ze słodyczami lub napojami, ale towar który oferuje może zaskakiwać. Przy jednej z galerii handlowych w Bydgoszczy stanął mlekomat, sprzedający mleko prosto od krowy. Nie trzeba już jechać na wieś, bo automaty zaopatrują okoliczne gospodarstwa rolne.
Zdjęcia w serwisie umieścił Reportr 24 honorowy_dawca_krwi.
W całej Polsce mlekomatów powstaje coraz więcej, choć ten sposób sprzedaży u nas wciąż raczkuje. Bardziej rozpowszechnione są one w Europie Zachodniej. Pozwalają rolnikom na bezpośrednią sprzedaż i tym samym ominięcie pośredników, a klientom - kupno świeżego mleka bez konieczności wyjazdu na wieś.
Nie musimy się obawiać o jakość mleka. Jest schładzane zaraz po udoju i dowożone do automatu, przez co zachowuje wartości odżywcze i smak. Więcej czytaj na tvn24.pl
Autor: ja/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wieczorne zajęcia baletowe na Mokotowie zakończyły się interwencją służb. Stado dzików zablokowało jedyne wyjście z osiedlowej świetlicy, w której było pięcioro dzieci i ich opiekunowie. Zwierzęta przegonili pracownicy Lasów Miejskich.
"Nie było jak ich ominąć". Dziki "uwięziły" dzieci w świetlicy
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
W sobotę rano w Straszynie (woj. pomorskie) doszło do agresywnego incydentu drogowego, który zarejestrował autor nagrania przesłanego na Kontakt24. Na filmie widać, jak jeden z kierowców podchodzi do drugiego auta i atakuje siedzącą za kierownicą kobietę.
Agresja na drodze w Straszynie. Kierowca otworzył drzwi i zaatakował kobietę
- Źródło:
- TVN24, Kontakt24
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
