Przypomina standardowy automat ze słodyczami lub napojami, ale towar który oferuje może zaskakiwać. Przy jednej z galerii handlowych w Bydgoszczy stanął mlekomat, sprzedający mleko prosto od krowy. Nie trzeba już jechać na wieś, bo automaty zaopatrują okoliczne gospodarstwa rolne.
Zdjęcia w serwisie umieścił Reportr 24 honorowy_dawca_krwi.
W całej Polsce mlekomatów powstaje coraz więcej, choć ten sposób sprzedaży u nas wciąż raczkuje. Bardziej rozpowszechnione są one w Europie Zachodniej. Pozwalają rolnikom na bezpośrednią sprzedaż i tym samym ominięcie pośredników, a klientom - kupno świeżego mleka bez konieczności wyjazdu na wieś.
Nie musimy się obawiać o jakość mleka. Jest schładzane zaraz po udoju i dowożone do automatu, przez co zachowuje wartości odżywcze i smak. Więcej czytaj na tvn24.pl
Autor: ja/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
