W jednym z warszawskich mieszkań wybuchł pożar. Jak się później okazało, jego przyczyną była przewrócona świeczka. Pomieszczenie spłonęło doszczętnie. Właścicielkę lokalu wyprowadzono przed przyjazdem straży pożarnej. Informacje oraz film zamieścił w serwisie Kontakt 24 @roBEERt.
Do zdarzenia doszło około godziny 14.00 na ulicy Burgaskiej w Warszawie. "Przyczyną pożaru była zapalona świeczka, która najprawdopodobniej przewróciła się powodując pożar całego pomieszczenia" – powiedział Grzegorz Trzeciak z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Warszawie.
Na miejsce wezwano ekipę pogotowia gazowego. W bloku odcięto gaz i energię elektryczną. W akcji uczestniczyły cztery jednostki straży pożarnej. Ogień udało się szybko ugasić.
Siedemdziesięciokilkuletnia właścicielka lokalu została wyprowadzona z płonącego pomieszczenia przed przyjazdem straży pożarnej. Po zbadaniu przez lekarza, odmówiła hospitalizacji.
Autor: am//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Osiedlu Górniak w Łodzi doszło do brutalnego gwałtu na młodej kobiecie. Poszkodowana z ciężkimi obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Niestety lekarzom nie udało się uratować jej życia. Do sprawy zatrzymano mężczyznę.
Brutalny gwałt na młodej kobiecie w Łodzi. Zmarła, osierociła córkę
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
Na hulajnogach, drogą krajową, ze sporą prędkością
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
Oglądał mecz, kiedy doszło do eksplozji w Monako. Pan Daniel: aż zadrżała ziemia
Dwie osoby zostały poszkodowane w pożarze mieszkania w Radomiu. Straż pożarna relacjonuje, że płomienie wydostały się z lokalu na dach i elewację bloku. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie z akcji gaśniczej.
Dwie osoby ranne po pożarze. Zniszczone dach i elewacja bloku
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
