Poprawia się sytuacja na rzekach w województwie świętokrzyskim. Poziom wody na rzece Kamiennej opada, ale w kilku miejscowościach doszło do podtopienia pól i sąsiadujących z nimi budynków.
W ciągu ostatnich kilkunastu godzin poziom wody na Kamiennej obniżył się o 17 centymetrów. Dzięki temu można już dojść do większości domów zalanych wczoraj w Wąchocku. Przejezdny jest już także miejscowy most.
Wciąż zalana jest droga krajowa nr 42 między Wąchockiem a Starachowicami. Policjanci kierują samochody osobowe objazdami. Utrudnienia występują także w Górkach Szczukowskich niedaleko Kielc - na tym odcinku drogi wojewódzkiej nr 786 obowiązuje ruch wahadłowy. ZOBACZ ZDJĘCIA Z WĄCHOCKA, STARACHOWIC I SKARŻYSKA-KAMIENNEJ
Zalane domy i podwórka
Ze skutkami wylania rzeki Bielnianki walczą mieszkańcy wsi Marzysz (gmina Daleszyce, powiat kielecki). Film pokazujący zniszczenia w jednym z gospodarstw umieścił w naszym serwisie Jarek24:
Prognozy pomyślne
Prognozy meteorologów są pomyślne - przez najbliższe 12 godzin w woj. świętokrzyskim nie należy spodziewać się opadów.
ja//tka
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W poniedziałek rano w Białej Podlaskiej uzbrojony napastnik zastrzelił mężczyznę. Policja przekazała, że ofiarą jest 44-letni Rosjanin. Z ustaleń Roberta Zielińskiego z tvn24.pl wynika, że zabity to Siemion Skrepetski - artysta, krytyk Władimira Putina. Najpoważniej zakładaną przez policjantów hipotezą - dowiedział się nasz dziennikarz - jest egzekucja.
Strzały w Białej Podlaskiej, nie żyje jedna osoba. Znamy tożsamość zabitego
Rosja w nocy masowo zaatakowała Ukrainę. Prezydent Wołodymyr Zełenski powiadomił, że Moskwa użyła w uderzeniach 70 rakiet i ponad 600 dronów. W Kijowie uderzono między innymi w klasztor Ławra Peczerska. W związku z atakami Polska poderwała myśliwce.
Nocny ostrzał Kijowa, Ławra Peczerska w ogniu. "Brutalny atak na naszych ludzi i nasze dziedzictwo"
Policja w Belfaście spodziewa się kolejnego niespokojnego wieczoru po tym, jak minionej nocy na ulicach miasta płonęły pojazdy w trakcie zamieszek. - Nikt nie wychodził, wszyscy się bali - relacjonował w rozmowie z BBC świadek zdarzeń. Resort dyplomacji przekazał informacje o Polakach przebywających na miejscu.
Zamieszki w Belfaście. Apel dyplomatów do Polaków przebywających w mieście
CLN, zwana demencją dziecięcą, to ultrarzadka, nieuleczalna choroba, która manifestuje się około trzeciego roku życia. Taka diagnoza dotyczy zaledwie kilkudziesięciorga dzieci w Polsce. W poszukiwaniu ratunku ich rodzice często decydują się na wyjazd z kraju. Dlaczego jedyna dostępna terapia nie jest refundowana w Polsce?
