Miał promil we krwi, zderzył się z radiowozem
23-letni kierowca przekroczył prędkość i nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Sieradzu (woj. łódzkie). Policjanci podjęli pościg, w wyniku którego doszło do kolizji. Okazało się, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Zdjęcia z miejsca zdarzenia zamieścił w naszym serwisie portal sieradz.com.pl.
Do zdarzenia doszło w środę ok. godz. 16 na ul. Wojska Polskiego w Sieradzu.
"Patrol policji próbował zatrzymać do kontroli kierowcę osobowego citroena. Prowadzący pojazd młody mężczyzna zaczął uciekać, wobec czego policjanci podjęli za nim pościg - relacjonuje portal sieradz.com.pl.
"W trakcie pościgu doszło do kolizji. 23-latek uderzył w radiowóz. Mężczyzna został zatrzymany, miał około 1 promila alkoholu we krwi. Będzie odpowiadał za jazdę pod wpływem alkoholu i spowodowanie kolizji drogowej" - wyjaśnił w rozmowie z nami dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu.
Autor: db/mj
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Kierowca Porsche, który zaatakował starsze małżeństwo na skrzyżowaniu w Warszawie, jest nieuchwytny dla policji. Ale jego auto zostało namierzone na jednym z parkingów w dzielnicy Praga Południe. Służby przeszukały pojazd.
Zaatakował małżeństwo na drodze. Znaleziono auto, kierowca nieuchwytny
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Wirtualna Polska
W piątek na zjeździe z Trasy Siekierkowskiej kierująca samochodem osobowym najechała na bariery. Od rana w Warszawie utrzymuje się mgła, która utrudnia ruch w niektórych częściach miasta.
Straciła panowanie nad autem. Samochód zawisł na barierce
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Nie żyje 45-letni kierowca samochodu dostawczego, który w rejonie dworca kolejowego w Katowicach zderzył się z autobusem. Mężczyzna prawdopodobnie zasłabł. Do zderzenia doszło po tym, jak jego pojazd stoczył się ze wzniesienia.
Samochód dostawczy stoczył się i uderzył w autobus. Kierowca nie żyje
58-letni mieszkaniec Legnicy trafił do aresztu po śmierci swojej żony. Według śledczych podczas domowej awantury zadał kobiecie cios nożem. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania ciężkich obrażeń, których skutkiem była śmierć.
Kobieta zginęła od ciosu nożem. Mąż trafił do aresztu
Placówki rehabilitacyjne wykonują świadczenia, ale na znaczną część pieniędzy muszą zaczekać do przyszłego roku. Dla małych i średnich przychodni oznacza to konieczność finansowania świadczeń z własnej kieszeni, ale niektóre już sygnalizują, że ich na to nie stać. Pacjenci na rehabilitację muszą więc zaczekać… nawet powyżej roku.
