Marsz Pamięci przeszedł ulicami Krakowa
Kilkaset osób spotkało się dziś na Placu Bohaterów Getta w Krakowie, by wspólnie przejść do położonego cztery kilometry dalej byłego obozu zagłady w Płaszowie. Relację z 69. rocznicy obchodów likwidacji krakowskiego getta zamieścili Reporterzy 24 ZbigniewSiwek oraz acik34.
Marsz Pamięci jak co roku wyruszył spod Apteki pod Orłem mieszczącej się na Placu Bohaterów Getta. W czasach okupacji prowadził ją Polak pomagający Żydom w zdobyciu żywności i leków.
W nocy z 13 na 14 marca 1943 roku hitlerowcy podjęli decyzję o likwidacji getta, w którym mieszkało 17 tysięcy ludzi. Mieszkańców getta poprowadzono do obozu zagłady w Płaszowie.
Zgromadzeni w niedzielę na Placu Bohaterów Getta przeszli trasą, którą 69 lat temu pokonali żyjący w gettcie Żydzi. Podczas przemarszu zatrzymano się na ul. Lwowskiej, gdzie do dziś znajduje się fragment muru getta. Złożono tak kwiaty ku czci zmarłych. Dalsze uroczystości ku czci zamordowanych odbyły się pod Pomnikiem Ofiar Faszyzmu na terenie byłego obozu zagłady w Płaszowie.
Autor: ak//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
