Marriott za barierkami na czas wizyty Obamy

Marriott za barierkami na czas wizyty Obamy

Zaczyna się już wielki paraliż centrum Warszawy. Na dzień przed wizytą Baracka Obamy służby ogrodziły barierkami teren wokół hotelu Marriott, w którym najprawdopodobniej zatrzyma się amerykański prezydent. Zamknięto także część sąsiadującej z hotelem ulicy Emilii Plater. Zdjęcia z centrum stolicy umieścił w serwisie Kontaktu 24 internauta podpisujący się nickiem @olomolo.

Kontakt24 - Opinia użytownika

Czwartkowe przygotowania to jednak tylko rozgrzewka - prawdziwy paraliż miasta rozpocznie się w piątek rano. „W tych dniach niezawodne będą metro, rower i własne nogi" - mówiła na antenie TVN24 Ewa Gawor, dyrektor miejskiego biura bezpieczeństwa.

Zamknięte ulice...

W piątek w godzinach od ok. 14:00 do ok. 19:00 zamknięta będzie ulica Żwirki i Wigury. Autobusy linii kursujących tą ulicą skierowane zostaną na najbliższe, przejezdne trasy. Scenariusz powtórzy się 28 maja, w dniu wylotu Obamy.

Utrudnienia wystąpią też między innymi w okolicach Zamku Królewskiego, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Pałacu Prezydenckiego i ronda de Gaulle'a. W przypadku chronionych kolumn samochodowych trasa przejazdu podlegać może wyłączeniu na około trzy godziny przed, natomiast ulice do niej poprzeczne na około pół godziny przed pojawieniem się pojazdów przewożących VIP-ów.

...i chodniki

Zakaz ruchu pieszego oraz zakaz zatrzymywania się pojazdów obowiązywać będzie w okolicy Zamku Królewskiego (wschodnia część Placu Zamkowego) oraz Pałacu Prezydenckiego (obustronnie od ul. Ossolińskich do skweru Hoovera), jak również w rejonie hoteli Marriott, Sheraton i Hyatt.

O komunikacyjnych zmianach i utrudnieniach w ruchu czytaj więcej na tvnwarszawa.pl.

Przygotowania do wizyty amerykańskiego prezydenta trwają również na Krakowskim Przedmieściu. Nasz Reporter 24 WRA zamieścił materiały z okolic Pałacu Prezydenckiego.

Kontakt24 - Opinia użytownika
Kontakt24 - Opinia użytownika
Kontakt24 - Opinia użytownika

Autor: am//ja

Ważny temat?

Podziel się!

Ważny temat?

Podziel się!

Czekamy na Wasze:

Pozostałe wiadomości

Przy ulicy Kolejowej na warszawskiej Woli nasza czytelniczka natknęła się na samochód osobowy, w którego bagażniku zamknięty był koń i gołębie. Na miejsce została wezwana policja.

Zaparkowany samochód, w bagażniku... koń i gołębie

Zaparkowany samochód, w bagażniku... koń i gołębie

Źródło:
Kontakt24

W piątek miejscami zabieliło się od gradu. Lodowe drobinki pojawiły się między innymi w województwie lubelskim. Materiały otrzymaliśmy na Kontakt24.

Po burzy zabieliło się od gradu. Zdjęcia

Po burzy zabieliło się od gradu. Zdjęcia

Źródło:
Kontakt24, tvnmeteo.pl

Na trasie S2 doszło do pożaru samochodu typu bus. Tunel POW w kierunku Terespola był zamknięty. Utworzył się długi korek.

Pożar busa na S2, zamknięty tunel i 10 kilometrów korka

Pożar busa na S2, zamknięty tunel i 10 kilometrów korka

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci wyjaśniają okoliczności poparzenia dziecka Miało się to stać w jednym z przedszkoli w Bartoszycach (Warmia i Mazury). Informację w tej sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.

Dziecko z oparzeniami trafiło do szpitala. Sprawę bada policja

Dziecko z oparzeniami trafiło do szpitala. Sprawę bada policja

Źródło:
tvn24.pl, Kontakt24, PAP

Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać jak młode listy wychodzą z nory. Niedoliski udało się uchwycić Reporterowi24 o nicku Leśny Kawaler.

Niedoliski wychodzą z nory. Urocze nagranie

Niedoliski wychodzą z nory. Urocze nagranie

Źródło:
tvnmeteo.pl, Kontakt24, Lasy Państwowe

W nocy strażacy pracowali przy ulicy Jana Kazimierza. Powodem był dym, wydobywający się z piwnicy pustostanu. Przeszukali pomieszczenia budynku.

Dym wydobywał się z piwnicy. Do akcji ruszyli strażacy

Dym wydobywał się z piwnicy. Do akcji ruszyli strażacy

Źródło:
tvnwarszawa.pl, Kontakt24

Samolot PLL LOT lecący z Warszawy do Tivat musiał wrócić do stolicy. Powodem była usterka podgrzewania szyby w kokpicie. Po zamianie maszyny rejs miał być kontynuowany, jednak już na inne lotnisko w Czarnogórze.

Miał lecieć do Czarnogóry, zawrócił do Warszawy. Samolot miał usterkę

Miał lecieć do Czarnogóry, zawrócił do Warszawy. Samolot miał usterkę

Źródło:
Kontakt24

W jednym z mieszkań w Wąbrzeźnie znaleziono martwy płód dziecka. Sprawę wyjaśnia prokuratura. Pierwszą informację dostaliśmy na Kontakt24.

Wstrząsające odkrycie w mieszkaniu. Znaleziono martwy płód

Wstrząsające odkrycie w mieszkaniu. Znaleziono martwy płód

Źródło:
tvn24.pl

W podwarszawskiej Zielonce doszło do zderzenia dwóch pojazdów, z których jeden dachował. Dwie osoby nie żyją, trzecia walczy o życie. Policja zatrzymała 37-letniego kierowcę taksówki.

Dwie osoby nie żyją, trzecia walczy o życie. Policja zatrzymała kierowcę taksówki

Dwie osoby nie żyją, trzecia walczy o życie. Policja zatrzymała kierowcę taksówki

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, Kontakt24, PAP

Na jednym z osiedli w Kutnie nastolatka spadła z czwartego piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowaną do szpitala w Łodzi. Pierwszą informację na ten temat otrzymaliśmy na Kontakt24.

Nastolatka spadła z czwartego piętra. Lądował śmigłowiec LPR

Nastolatka spadła z czwartego piętra. Lądował śmigłowiec LPR

Źródło:
Kontakt24

Na drodze ekspresowej S6, niedaleko miejscowości Płoty w województwie zachodniopomorskim, kierowcy zauważyli w sobotę niebieskiego Forda jadącego pod prąd. Policja szybko zatrzymała pojazd, zabrała kierowcy prawo jazdy i skierowała wniosek o ukaranie do sądu.

Pędził pod prąd ekspresówką. Nagranie

Pędził pod prąd ekspresówką. Nagranie

Źródło:
tvn24.pl

Pasażerowie pociągu "Podhalanin" skarżą się na poważne utrudnienia podczas podróży. Jak relacjonują, przez długi czas nie otrzymywali informacji o sytuacji na trasie. O sprawie, za pośrednictwem Kontaktu24, poinformowała nas jedna z podróżnych.

Seria zdarzeń na trasie i prawie pięć godzin opóźnienia "Podhalanina"

Seria zdarzeń na trasie i prawie pięć godzin opóźnienia "Podhalanina"

Źródło:
Kontakt24, tvn24.pl

Łosie odwiedziły plac zabaw w Helu. Mieszkanka okolicy nagrała zwierzęta i przesłała materiał na Kontakt24. Powiedziała, że to nie pierwszy raz, gdy widzi te zwierzęta.

Łosie na placu zabaw. "Mam nadzieję, że nikt nie będzie ich prowokował"

Łosie na placu zabaw. "Mam nadzieję, że nikt nie będzie ich prowokował"

Źródło:
Kontakt24, Lasy Państwowe, Nadleśnictwo Turek