Mandat dla warszawskiego Spidermana
Policja ujęła Spidermen'a, który uczepiony z tyłu tramwaju podróżował po Warszawie linią nr 20. Superbohater został ukarany mandatem. Zdjęcia z pl. Bankowego otrzymaliśmy na Kontakt 24 od @Teresy.
Do policji wpłynęło zgłoszenie około godziny 18:00. Spidermana zauważył operator monitoringu miejskiego i to on zawiadomił służby.
"Warszawski Spiderman, to Sylwester W. rocznik produkcji 1989. Znany jest już policji z podobnych wykroczeń. Pościg nie trwał długo, bo mężczyzna został złapany przystanek za Placem Bankowym w kierunku Woli. Nie stawiał oporu, nie uciekał" - poinformowała podkom. Agnieszka Hamelusz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji Śródmieście w Warszawie.
Tym razem policja ukarała superbohatera superniskim mandatem - 50 zł na podstawie art. 97 kodeksu wykroczeń.
Dobrze znany policji
Jak dodała policjantka, Spiderman wcześniej był już zatrzymywany, między innymi za wtargnięcie na imprezę masową. "Zachował się jak typowy chuligan, nie stosował się do poleceń ochrony. Został mu przedstawiony zarzut z ustawy o zabezpieczaniu imprez masowych" - wyjaśniła policjantka.
"Dopóki nie dopuszcza się niczego związanego ze złamaniem prawa, to nie reagujemy, a uśmiechamy się na jego widok. Jest to jakiś koloryt w mieście" - dodała.
Autor: aolsz/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
Oglądał mecz, kiedy doszło do eksplozji w Monako. Pan Daniel: aż zadrżała ziemia
Burze, które nawiedziły część kraju w ostatnich kilkudziesięciu godzinach, przyniosły zniszczenia. Na Ziemi Lubuskiej silny wiatr uszkodził dachy i powalił drzewa. Gradobicie zniszczyło uprawy. Groźnie było też w innych regionach Polski. W Bydgoszczy doszło do zalań w czterech szpitalach.
Zalane szpitale i centrum handlowe, uszkodzone dachy. Skutki burz
Burze rozszalały się nad Polską w niedzielę wieczorem oraz w nocy. Największe szkody wywołały na Ziemi Lubuskiej i w Wielkopolsce. Dużo pracy mieli również strażacy na Warmii i Mazurach. Materiały obrazujące skutki załamania pogody otrzymaliśmy na Kontakt24.
Drzewa na samochodach i zerwane dachy. Bilans burz
W niedzielę z powodu usterki sieci trakcyjnej ewakuowano pasażerów z dwóch pociągów w okolicy Modlina. Łącznie ewakuowano blisko 400 osób. Ruch na szlaku Nowy Dwór Mazowiecki - Legionowo był wstrzymany przez kilka godzin. Część pociągów została odwołana.
Ewakuowali pasażerów dwóch pociągów. Ruch wstrzymany na kilka godzin
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl/PAP
Pan Bogusław jeździ karetką z pacjentami oczekującymi na przeszczep od ponad dwudziestu lat. Przesłał nam nagranie, jak na autostradzie A1 na wysokości Częstochowy, kierowca lawety przez długi czas nie zjeżdżał mu z drogi, mimo tego, że karetka miała włączone sygnały dźwiękowe i świetlne.
Nie ustąpił karetce na sygnale. Później jechał za nią korytarzem życia. Nagranie
W Białośliwiu w powiecie pilskim w Wielkopolsce zderzyły się dwa pociągi osobowe jadące w tym samym kierunku. Wykoleiły się wagony. Są poszkodowani. Ruch pociągów na fragmencie trasy między Piłą a Bydgoszczą został wstrzymany. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
