"Kierowca 'Malucha' wymusił pierwszeństwo i uderzył w jadącego z naprzeciwka Volkswagena Transportera. Dwie osoby podróżujące Fiatem trafiły do szpitala" - informuje na swoim profilu w Kontakcie 24 serwis 24opole.pl.
"Wypadek zdarzył się po godzinie 15 na drodze krajowej nr 46. Mężczyzna kierujący 'Maluchem' jechał w stronę Nysy i skręcał z drogi głównej w stronę Michałówka. Kierowca wymusił pierwszeństwo i wjechał wprost pod Volkswagena Transportera, którym jechali pracownicy służby drogowej" - informuje 24opole.pl
"W wypadku obrażenia odniosły dwie osoby jadące 'Maluchem'. Poszkodowani trafili do szpitala" - powiedział w rozmowie z serwisem dyżurny Komisariatu Policji w Niemodlinie.
Na czas trwania akcji ratowniczej wstrzymano ruch. Teraz nie ma już utrudnień.
Na miejscu był również reporter serwisu ratownictwo.opole.pl:
Autor: am//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wieczorne zajęcia baletowe na Mokotowie zakończyły się interwencją służb. Stado dzików zablokowało jedyne wyjście z osiedlowej świetlicy, w której było pięcioro dzieci i ich opiekunowie. Zwierzęta przegonili pracownicy Lasów Miejskich.
"Nie było jak ich ominąć". Dziki "uwięziły" dzieci w świetlicy
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
Strażacy opanowali pożar, który w niedzielę rano wybuchł w pofabrycznej hali przy ulicy Targowej w Gorzowie Wielkopolskim. Budynek, w którym znajdował się park trampolin, wypalił się od środka. W pożarze nikt nie ucierpiał.
Płonęła hala, kłęby dymu nad miastem. "Straty materialne są poważne"
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
